Peja o sytuacji Przemka Fergusona: „Żeby potem nie było płaczu, jaki to był super koleś”


2021.01.13

opublikował:

Peja o sytuacji Przemka Fergusona: „Żeby potem nie było płaczu, jaki to był super koleś”

fot. P. Tarasewicz

StoproRap zawiesiło współpracę z Przemkiem Fergusonem, ale nie rozwiązało z nim kontraktu. Raper jest w tej chwili w trakcie leczenia i zdaniem szefa wytwórni przyjdzie jeszcze pora, by rozmawiać o jego muzyce. W opozycji do tej opinii pozostaje Kałach, który publikuje screeny rozmów z kolegą, zapewniając, że w lutym Przemek sam wyda płytę, a jednocześnie twierdząc, że raper dąży do rozwiązania umowy ze StoproRap.

W ostatnich dniach Kałach przepycha się w mediach społecznościowych z DJ-em Decksem i szefem Stopro Remikiem. W komentarzach pod ostatnim poświęconym tej sprawie postem na profilu Lil Konona pojawiła się wypowiedź Rycha. Peja – podobnie jak Remo – radzi, by w obecnej sytuacji po prostu zostawić ten temat i pozwolić Przemkowi uporać się z problemami.

Sprawdź też: Peja „gratuluje” prezydentowi reakcji na wydarzenia w USA: „Brawo Adrianek”

Jeśli Przemek jest na leczeniu pytanie w jakim stanie jest jego kondycja psychiczna i czy warto w związku z tym rozkminiać zasadność jego decyzji tudzież chciejstw. Warto pomyśleć o chłopaku w kontekście jego problemów. Przemek wiele rzeczy może nie rozumieć i zapewne jest mocno pogubiony czego przykładem były jego wcześniejsze ruchy na skutkek, których został zawieszony czy jakoś tak. Uważam, że robienie szumu wokół jego osoby w taki sposób jak obecnie nie przyniesie mu sił by uporządkować swoje życie nie tylko artystyczne. Takie rzeczy działają jak wiemy zupełnie odwrotnie. Czasem ludzie są tylko krok od własnej tragedii, zatem ani udzielanie tzw. dobrych rad ani wywieranie jakiejkolwiek presji nie zrobi dobrze temu chłopakowi. I żeby potem nie było płaczu jaki to był super koleś. Więc moja rada brzmi – dajcie mu spokój – apeluje Rychu.

OBSERWUJ NAS NA FACEBOOKU

Polecane

Share This