Peja podsumowuje 2020 rok i zapowiada nowy album


2021.01.02

opublikował:

Peja podsumowuje 2020 rok i zapowiada nowy album

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

Kochani! Ten rok był bez wątpienia inny niż wszystkie. Nie sądziłem, że jeszcze kiedyś doczekam tak specyficznego czasu jak ten, który upływał mi pod znakiem 2020. To podsumowanie muzyczne, więc napiszę tylko, że oprócz dramatycznej sytuacji społeczno-gospodarczej mieliśmy też bardzo długi okres społecznych niepokojów, protestów i manifestacji pod różną postacią. W międzyczasie odbyły się wybory prezydenckie z Covid 19 w tle, a może nawet na pierwszym planie. Ruchów zarówno naszego rządu jak i opozycji nie będę omawiał – każdy z nas widział co miało miejsce i ma prawo ocenić to po swojemu. Piszę o tym nie bez powodu na otwarciu – dodając do tego wiosenny obraz wyludnionych miast oraz zmasowany atak massmediów w temacie pandemii stwierdzam, iż niczego podobnego nie doświadczyłem od czasu Stanu Wojennego w 1981 roku. W tym trudnym dla wielu osób okresie byłem niesamowicie aktywny jak na warunki, w których przyszło nam żyć. Zamiast jęczeć jak mi źle wydobyłem z siebie pokłady energii i motywacji, które zaowocowały dużą ilością muzyki w dodatku na odpowiednim poziomie. Nagrałem i wydałem 3 płyty, zrealizowałem kilka klipów i garść zwrotek gościnnych na albumy kolegów z branży.

SPRAWDŹ TAKŻE: Peja o Quebonafide: „W każdej z tych swoich przebieranek jest dla mnie bardziej naturalny niż niejeden raper stawiający w swoich na tzw. autentyczność”

Zapewne mógłbym wydać tylko wrześniowy Black Album, bo nie należę do grona artystów, którzy po kilku miesiącach lockdownu zaczęli narzekać, że kończą im się oszczędności (i mowa tu o bardzo znanych nazwiskach). Jednak czas, który mi towarzyszył paradoksalnie bardzo sprzyjał w temacie tworzenia. W zasadzie EP-ka 2050 wydana pod koniec marca to nic innego jak plan z 2019. Black Album również zapowiedziany był przed całym tym coronavirusem.

AR-15 to projekt bardzo spontaniczny ale jednocześnie ambicjonalny. To nic innego jak udowodnienie sobie, iż można po wydaniu świetnej płyty nie przespać jesieni i pójść za ciosem lub na tzw. rekord co osobiście mnie usatysfakcjonowało. Bo jak wcześniej wspomniałem za ilością szła również jakość. Między lutym październikiem zagrałem 20 koncertów: z czego czterokrotnie w Poznaniu.

Peja o relacjach z Chadą: Jak mnie zobaczył, powiedział: „To jest niezły świr”

Odwiedziłem tez m.in Radom, Katowice, Grudziądz, Wrocław, Gdańsk, Warszawę, Bydgoszcz, Jawor, Żary, Żagań i Gubin. 30 grudnia zagraliśmy po raz piąty w Poznaniu (a jak) w ramach Sąsiedzkiego Sylwestra – dorocznej imprezy odbywającej się na poznańskim Łazarzu. Rejestrację tego występu mogliście obejrzeć w samego Sylwestra na:

Poniżej w miarę chronologicznie ruchy, które wykonałem w tym nie najgorszym dla mnie z artystycznego punktu wiedzenia roku.

17 stycznia wrzucam na YT utwór W imię zasad – tribute dla serii filmów Władysława Pasikowskiego Psy. Motywacja spora, bo choć to produkcja kompletnie nieoficjalna, jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową to swoją premierę miała równo z pokazem filmu Psy 3.

30 stycznia na kanał yt wrzucamy mixtape DJ. Wubera zawierający materiały zarejestrowane z Icemanem na płytach Slums Attack (1996) oraz Zwykła codzienność (1997)

Styczeń to również info na temat sprzedaży albumu G.O.A.T. (premiera 17/09/19) na poziomie uprawniającym przyznanie mi Złotej Płyty. Dzięki ludzie!

14 lutego rusza Smog a wraz z nim preorder EP-ki 2050 (okładka trochę prorocza).

28 marca to dzień premiery płytki 2050, która promowana była m.in utworami Taran i SLU 2020. Na uwagę zasługuje również nowa wersja Autobiografii zaisnpirowana utworem zespołu Perfect

W maju puszczam swój wykon w ramach Hot 16 Challenge 2, którą jak w przypadku pierwszej zajawił raper Solar. Odbiór naprawdę przyzwoity z kilku powodów. Oprócz tego, że kawałek jest solidny, to posiada 2 zwrotki – podyktowane faktem podwójnej nominacji (Undadasea, Ero) ale też brakiem udziału w pierwszej edycji przed laty. Ludzie naprawdę byli zaciekawieni co tam wysmażę. Usatysfakcjonowani?

Maj to również feat dla ekipy Pięć Dwa a przynajmniej jego premiera przy okazji wydania krążka Tölgy Fold

oraz utwór z Glacą (nagrany pod koniec marca) poświęcony służbie ratowniczo-medycznej i wszystkim ludziom zaangażowanym na pierwszej linii w walce z Covid-19.

Nie zabrakło też akcentu zupełnie z innej bajki (dosłownie). Sprawdzaliście Krasnala, którego przygotowałem z Brunem? (rejestracja na początku marca)

W lipcu rozpoczęła się promocja Black Albumu – premiera klipu do utworu Czarny Psalm

oraz Michael Buffer, który wystartował wraz z preorderem krążka

W sierpniu wjechał Maybach

17 września odbyła się premiera BLACK ALBUMU a wraz z nią otrzymaliście klip do Mad libs Rap

Pod koniec miesiąca zrobiłem dość obszerny press tour, z którego materiały zaczeły spływać w październiku. Na wyróżnienie zasługuje wywiad w newonce z Mateuszem Gesslerem

wykon life kawałka Taran w rapnews

oraz podcast u Procente dla cgm.pl

Miesiąc zamykam gościnką dla Florala Bugsa

W listopadzie dogrywam się na płytę Miłego ATZ

lecimy też z premierą klipu dla chłopaków z ekipy Cartel

Miesiąc zamykam ostatnim jak na razie klipem promującym Black Album (Cash Flow)

W grudniu Dudek wypuszcza utwór Jak pragnę gdzie położyłem 24 wersy

18 grudnia ma miejsce premiera mojego trzeciego w tym roku albumu AR-15. Wydawnictwo promują utwory: Zwiększam zasięg (feat. Kool G Rap), tutułowy AR-15, OMOTIOW oraz Next Level (feat. M-Dot & DVJ. Rink). Płyta doczekała się też dwóch klipów: Richtown (Extednded version) z gościnnym udziałem 12 MC’s z Poznania (Gandzior, Kobra, Respo, Deep, Bandura, Grzybek, Simpson, BJN, Peleoko, Hans, Fazi & Iceman) oraz kończący rok 2020 Red Zone.

Grudzień to również gościnny udział na płycie Blokkmonsta & UZI w utworze Irreversibel

oraz zwrotka na płycie Lukasyno z albumu Pachnę ogniem (premiera 11/12/20). W utworze Zanim gościnnie pojawia się również Ero.

Rok zamykam podliczeniem sprzedaży Black Albumu, która promuje krążek do wyróżnienia o wdzięcznej nazwie Złota Płyta. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wyróżnili kupując oryginalny nośnik!

Poza tym nagrałem kilka zwrotek, które zapewne ukażą Rychu się w 2021 m.in. feat dla Mega Kulisa z gościnnym udziałem całego Compton Most Wanted, szesnastkę dla amerykańskiego rapera o ksywie Yung Knxw (syn Bushwick Billa z legendarnej formacji Geto Boys), zwrotkę dla Nizioła i Magiery, który pracuje nad kolejnym projektem. Wszystkich, których nie zdążyłem obdarować z końcem roku przepraszam – biorę się do pracy tuż po weekendzie. Im szybciej skończę gościnne wybryki tym szybciej zajmę się realizacją własnego projektu o nazwie Ricardo.

Na jesień w planach duży album, który w tytule zawierać będzie jedną z moich ulubionych liczb – 21. Mógłbym napisać o jeszcze jednym przedsięwzięciu ale na razie więcej już nic nie dodam. Czekajcie na klipy do Flamenco i Paradoks Szympansa. Bardzo chciałem realizować klipy do utworów z Black Albumu gdzie występują goście ale sytuacja naprawdę była dla mnie nie sprzyjająca. Jednak według mnie to nic straconego. Jeśli wydajesz tyle muzyki w ciągu roku nie jest istotne z jakiej płyty w danym momencie wyjdzie klip. Bo żyć trzeba umieć, a nie kitrać jak frajer – cytując klasyka:) W myśl tej zasady nie czaiłem się na lepsze czasy z premierami i nadzieją na trasy koncertowe. Po prostu robiłem swoje. Pozdro wiara!

Jeszcze trochę liczb:
240 k followers na Instagramie
707 k polubień na FB
545 subskrypcji na YT z ponad 433 mln wyświetleń filmów
Ponad 20 mln odtworzeń w serwisie Spotify (profile Peja, Rychu Peja Solufka, Slums Attack) o łącznym czasie odtworzeń ponad 1328 tyś. godzin

OBSERWUJ NAS NA FACEBOOKU

Dzień dobry w 2021. Póki co ten rok wygrywa z poprzednim 1:0. I niech tak pozostanie 🙂

Opublikowany przez cgm Czwartek, 31 grudnia 2020

Polecane


Share This