Popek: „Jesteś moją muzyką, moim tętnem, więc w rytmie serca bierzmy ślub”


2021.05.04

opublikował:

Popek: „Jesteś moją muzyką, moim tętnem, więc w rytmie serca bierzmy ślub”

fot. kadr z wideo

Powrót do walki na jednej z nadchodzących gal Fame MMA, płyta z Matheo – najbliższe miesiące zapowiadają się dla fanów Popka bardzo ciekawie. Póki co twórca dzieli się z fanami premierowym kawałkiem „W rytmie serca” oraz towarzyszącym mu klipem. Kilka dni temu Popek zapowiadał, że usłyszymy jego kolejny singiel „miesiąc przed czerwcem” i jak widać raper dotrzymał słowa.

„W rytmie serca” to pierwsze wideo na nowym kanale Popka Garażówki. Zgodnie z nazwą będą tam właśnie trafiać lubiane przez część fanów garażowe nagrania rapera. Sam nowy numer nie jest zresztą nawet podpisany ksywką Popka, a nazwą Garażówka.

Sprawdź także: AdMa i Kara na jednym tracku. W kawałku także raperka z zagranicy

Popek wróci do klatki jeszcze w tym roku

Kontuzja ręki wykluczyła Popka z marcowej gali Fame MMA, na której miał się zmierzyć z Kizo. Panowie deklarują, że w przyszłym roku spróbują raz jeszcze podejść do tematu wspólnego pojedynku, póki co jednak wiemy, że Popek wróci do klatki jeszcze w 2020.

Za pięć miesięcy, miesiąc przed grudniem. Podejmuję rękawicę i ro***uję komuś czaszkę – zapowiedział Popek.

Raper przyznał, że mimo iż jego media społecznościowe pokazują coś innego, nadal dba o to, by utrzymać formę.

Cały czas jestem w sztosie treningowym. Jest pandemia i nie mogę wrzucać filmów, bo najebię przypału ziomkom z siłowni, w której trenuję – skomentował raper.

Kto będzie przeciwnikiem rapera? Na razie wszystko wskazuje na to, że Piotr Piechowiak, czyli Bestia.

Co z walką z Popkiem? Z Popkiem będzie walka, ale na kolejnej gali, nie na tej co teraz będzie 10-jubileuszowej, tylko będzie walka w późniejszym terminie. Będzie to Wrocław, także zobaczycie, z jego menadżerem pisałem i się widziałem. Mówił, że Popek miał operacje na tego palca. Sam jestem ciekawy jak to będzie wyglądało, jak mu się to zagoi. Z tego co widziałem na stories to humorek mu dopisuje i nie jest źle – mówił niedawno Piechowiak.

Wygląda jednak na to, że do pojedynku dojdzie nie na jedenastej, ale dopiero na dwunastej gali największej federacji freak fightowej w Polsce.

Polecane

Share This