Popek: „Żurom chciał nas skłócić z Pomidorem i zrobić na tym karierę (…) Jeb*ać go”


2020.08.03

opublikował:

Popek: „Żurom chciał nas skłócić z Pomidorem i zrobić na tym karierę (…) Jeb*ać go”

fot. P. Tarasewicz

Popek był gościem Karola Paciorka, który prowadzi wywiady na kanale Imponderabilia. Rozmowa dotyczyła głównie przygotowań Popka do występu na gali FAME MMA 7. Panowie poruszyli także temat przeszłości Popka, używek, których zażywał, materiału dokumentalnego kręconego przez Vice. Popek zapowiedział także, że na swoje 20-lecie szykuje specjalną płytę z gośćmi ze Stanów Zjednoczonych. Pod koniec wywiadu, sam zdecydował wyjaśnić sprawę swojego konfliktu z Pomidorem, wywołanego prze Żuroma.

SPRAWDŹ TAKŻE: Popek: „Spi***liłem z konferencji jak zobaczyłem Stiflera”

– Żurom chciał zniszczyć moją przyjaźń z Krzyśkiem na początku cisnąc jemu, potem cisnąc mi, że niby ja sprzedałem Pomidora. To jest absolutna bzdura. My z Krzysiem podpisaliśmy te same dokumentu o samoukaranie. Papiery wrzuciliśmy do sieci w grudniu żeby ludzie mieli pełną jasność. Nie zeznawaliśmy przeciwko nikomu, dostaliśmy wyrok w zawieszeniu, nikt przez nas nie poszedł siedzieć, nikt przez nas nie dostał żadnych wyroków. Załatwiliśmy to między sobą. A że jesteśmy osobami medialnymi, to ludzie chcieli na tym zarobić i taka osoba jak Żurom chciała nas skłócić i wykorzystać to, oczerniając nas. Nagrodą za to był pocisk od ludzi, bo ludzie nie są idiotami. Nie podobała mi się tylko historia z Sobotą, któremu pali się grunt pod nogami i ostatnio nagrał filmik z jakimiś typami i jeden z tych jego koleżków przedstawia się jako Heniek, wspólnik Popka i Pomidora. Chłopa widziałem dwa razy w życiu na oczy i nic z nim nie ukradłem. I on nagrywa taki filmik, żeby odwrócić od siebie uwagę jak mu się pali grunt pod nogami. Jak dojeb*łeś do zamknij mordę i siedź cicho, a nie bierzesz jakiegoś chłopa i mówisz, że to jest Henio wspólnik Popka i Pomidora i gada jakieś bzdury. To było bardzo nieładne, ale ludzie to wykorzystują jak jesteś osobą medialną. Ja mam czyste sumienie, jak będzie trzeba to skoczę za pomidorem w ogień. Zarzucali mi, że jakieś pieniądze mu dałem, za to że go sprzedałem – to jest absolutna bzdura. Ja mu dałem pieniądze bo stanąłem na nogi i chciałem, żeby on też stanął na nogi. I to nie raz mu pomogłem finansowo, nie raz go wyciągałem z tarapatów. Żurom chciał nas skłócić, ja mam nadzieję, że nasza przyjaźń przetrwa. Z gorszego gówna żebyśmy się wyciągali. Jeżeli będzie trzeba pomóc Krzyśkowi gdzieś tam w przyszłości, to ja zawsze u pomogę. I jeb*ć tego Żuroma – powiedział Popek.

Całą rozmowę możecie obejrzeć poniżej.

Polecane


Share This