Poznaliśmy przyczynę śmierci kultowego DJ-a


2020.11.18

opublikował:

Poznaliśmy przyczynę śmierci kultowego DJ-a

Autor hitu „I Like To Move It”, został znaleziony martwy w Miami 1 września. Erick Morillo zmarł w wieku 49 lat. Na początku nieznana była przyczyna śmierci słynnego DJ. Policja wykluczyła udział osób trzecich w śmierci artysty. Teraz podano, że po sekcji zwłok, za przyczynę śmierci uznano ostra toksyczność Ketaminy, od której Erick był uzależniony.

Przypomnijmy, że Ketamina poza zastosowaniem w leczeniu depresji, stosowania przy wywoływaniu narkozy i działaniu przeciwbólowemu, jest psychodelikiem. Ze względu na silne działanie psychoaktywne bywa używana rekreacyjnie. Efekty działania ketaminy na stan świadomości obejmują uczucie depersonalizacji, odrealnienia, oderwania od ciała, zaburzenia w odczuwaniu upływu czasu, barwne wizje i efekty wizualne przypominające marzenia senne, a w większych dawkach także utratę kontaktu ze światem zewnętrznym. Stan osiągany przy odpowiednich dawkach ketaminy określany jest potocznie jako K-hole. Na zachodzie ketamina jest obok MDMA i GHB najpopularniejszą używką klubową.

Morillo zyskał sławę po wydanym w latach 90. przeboju „I Like To Move It”. DJ występował wtedy pod pseudonimem Reel2Reel, a w numerze gościnnie udzielił się The Mad Stuntman.

W 1997 roku założył swój label Subliminal Records, w którym wydał album „My World” w 2004 roku. Na płycie usłyszeć można było P. Diddy’ego. Rok póxniej nagrał krążek zatytułowany „The 2 Sides Of My World”.

Erick Morillo trzykrotnie wygrał nagrodę Best House DJ i Best International DJ. Ostatni raz w 2009 roku.

Kilka tygodni przed śmiercią został oskarżony o molestowanie seksualne. Jego ofiara twierdziła, że poszło z nim do domu po ich wspólnym secie dj-skim. Morillo miał jej proponować seks, ale ta odmówiła. Została jednak na noc w domu DJ i rano miała się obudzić naga obok Erica. DJ początkowo zaprzeczał oskarżeniom. Zmieniło się to w chwili gdy badania DNA wykazały, że kobieta może mówić prawdę. Morillo miał się stawić w sądzie 4 września.

Polecane

Share This