“Rihanna to Frank Sinatra naszego pokolenia. Jej głos mało kogo wkurza”

Share Tweet Zaskoczeni? Chris Martin z Coldplay w ciekawy sposób


2016.06.27

opublikował:

“Rihanna to Frank Sinatra naszego pokolenia. Jej głos mało kogo wkurza”

Zaskoczeni? Chris Martin z Coldplay w ciekawy sposób tłumaczy swoją opinię.

Chris Martin, który miał okazję współpracować z Rihanną w utworze “Princess of China” (z płyty “Mylo Xyloto”), stwierdził w rozmowie z “The Guardian”, że głos wokalistki zamienia każdą melodię w złoto.

 

“Gdy zwrócisz się do dobrego nauczyciela śpiewu, powie ci, że sednem najlepszych wokalistów operowych jest ciągłość, stałość tonu”, mówi Martin. “Jest taka książka Alfreda Tomatisa o tym, dlaczego ludzie lubią niektóre wokale, a innych nienawidzą. Można tam zauważyć pewną regularność dotyczącą tego, co słuchaczom sprawia przyjemność. Głos Rihanny jest ciągły i dlatego mało kogo on wkurza”.

Martin porównał, być może w nieco ekscentryczny sposób, głos Rihanny do “idealnego kształtu tubki pasty do zębów”. Chwilę później stwierdził, że w tym głosie jest “całe bogactwo” i “trwałość, którą można porównać z pniem”. Jego zdaniem podobnym wokalem obdarzony jest także Drake. “Tyle że głos Rihanny to uczta dla ucha. Podobnie było z Sinatrą: wszystko, co śpiewał, sprawiało człowiekowi przyjemność”.

 

Polecane