Slash nagrał piosenkę z Chesterem Benningtonem


2018.08.19

opublikował:

Slash nagrał piosenkę z Chesterem Benningtonem

foto: Artur Rawicz / Show the Show

W wywiadzie dla „Variety” Slash zdradził, że podczas prac nad swoim pierwszym solowym albumem gościł m.in. zmarłego w ubiegłym roku Chestera Benningtona. Wokalista Linkin Park zarejestrował ze Slashem piosenkę „Doctor Alibi”. To zaskakująca informacja w kontekście faktu, że ostatecznie na płycie „Slash” ten utwór – jeden z najlepszych na całej płycie – zaśpiewał Lemmy Kilmister.

Kiedy nagrywałem płytę, pracowałem z wieloma ludźmi. Z różnych powodów niektórzy nie pojawili się na płycie. Jedną z tych osób był Chester. Nagraliśmy wspólnie piosenkę, ale zespół Linkin Park nie zgodził się na jej wydanie, więc nagrałem ją ponownie z Lemmym. Facet realizujący nagrania wysłał je do mnie oraz do rodziny Chestera. Myślę, że ten utwór dobrze opisywał stan jego umysłu – powiedział Slash, przyznając, że jeśli rodzina muzyka zgodzi się na jej wydanie, on nie ma nic przeciwko. – To była bardzo dobra piosenka, a on wypadł wspaniale – przyznał Slash.

Na płycie „Slash” gitarzysta zgromadził plejadę znakomitych gości. Oprócz wspomnianego Lemmy’ego byli to m.in. Ian Atsbury, Ozzy Osbourne, Chris Cornell, Iggy Pop, Adam Levine oraz Myles Kennedy, który dzięki współpracy przy płycie stał się etatowym wokalistą Slasha.

Podobna do wersji Lemmy’ego

„Doctor Alibi” jest jednym z niewielu utworów, których na koncertach Slasha nie śpiewa Myles Kennedy. Przy mikrofonie staje wówczas basista Todd Kerns. Przyznajemy, że jego wersja oraz wykonanie Lemmy’ego siedzą nam w głowach tak mocno, że trudno nam wyobrazić sobie tę piosenkę w interpretacji Chestera. Tym bardziej liczymy na to, że rodzina Benningtona kiedyś podzieli się nią ze światem. – Jest bardzo podobna do tego, co zaśpiewał Lemmy. Tekst jest wzruszający – zdradził Slash.

Nowy album grupy Slash featuring Myles Kennedy & The Conspirators ukaże się 21 września. Równolegle z premierą płyty zespół rozpocznie trasę koncertową. Niestety, póki co znamy jedynie daty kilkunastu koncertów w Ameryce Północnej, jednak nie zakładamy, że muzycy mieliby nie dotrzeć do Polski. Krążek zatytułowany „Living The Dream” promują póki co dwa single – „Driving Rain” oraz „Mind Your Manners”.

Polecane

Share This