Sokół i Malik Montana mówią o pieniądzach w polskim rapie


2018.01.28

opublikował:

Sokół i Malik Montana mówią o pieniądzach w polskim rapie

foto: P. Tarasewicz

Na youtube’owym kanale Dla Pieniędzy pojawił się materiał traktujący o zarobkach w polskim rapie. Malik Montana, Sokół i Kuba Stemplowski ze Step Records przybliżają, na czym i ile zarabiają rodzimi raperzy.

Dobrze pamiętamy niedawny przypadek 50 Centa, który chwalił się przepychem w klipach, a kiedy ogłaszał bankructwo, tłumaczył, że złote łańcuchy, drogie samochody i spadające z nieba tony pieniędzy są pożyczone. Jak jest z tym u nas? – W Polsce moim zdaniem jest tak, że raperzy pokazują mniej niż mają albo może odkładają na bok sobie, a w krajach zachodnich jak Niemcy, Francja czy Ameryka no to rzeczywiście jest pokazywanie tych pieniędzy na podstawie aut, ubrań i innych rzeczy. W Polsce raperzy rzadko przykładają uwagę do swojego stroju i innych tego typu rzeczy. Raperzy raczej ukrywają to, jakimi autami jeżdżą, nie bardzo chcą być w centrum zainteresowania.

Artysta tłumaczy także, skąd u raperów bierze się chęć do demonstrowania swojego bogactwa. – Muzyka rap pochodzi z nizin społecznych. Ludzie dochodzą do czegoś po tym, jak przez całe życie wmawiano im, że nikim nie będą i nie są w stanie nic osiągnąć, automatycznie będą chcieli pokazać, że świat się mylił co do ich osoby – mówi Malik.

Gościem odcinka o zarobkach polskich raperów był także Sokół, który wspominał 2003, kiedy wspólnie z DJ-em Deszczu Strugi i Jędkerem zagrał około 150 koncertów. – Wydaje mi się, że to jest naprawdę dużo. Wydaje mi się, że ciężko to przeskoczyć. To musiałyby być już straszne chałtury. My byliśmy tym bardzo zmęczeni – przyznaje artysta. Sokół opowiada także o teraźniejszości poruszając kwestię przychodów firmy Prosto, której jest współwłaścicielem. W przypadku odzieży Sokół mówi o obrocie wyższym niż 10 mln pln za ubiegły rok, ale niższym niż 15 mln. Jeśli natomiast chodzi o przychody z muzyki, artysta przyznaje, że to grosze, ale wynika to z faktu, iż Prosto Label jest w tym momencie w okresie przejściowym. – Zmieniamy koncepcję labelu. W 2017 głównie rozwiązywaliśmy kontrakty i kompletnie zmienialiśmy ideę wydawania tych płyt. Dopiero ten rok, a tak naprawdę myślę, że 2019 będzie mógł nam pokazać naszą nową koncepcję, jak my to widzimy – tłumaczy.

Sokół wypowiedział się także na temat pozamuzycznej działalności kolegów ze sceny. Kto z polskich raperów radzi sobie najlepiej pod względem biznesowym? Artysta wskazuje Bilona i Palucha, choć zaznacza, że zgaduje i może się mylić. – Jak patrzę na to z boku, to dobrze radzi sobie na i na płaszczyźnie artystycznej, i biznesowej. Rozwija BOR jako firmę odzieżową – mówi o Paluchu Sokół, zastrzegając: – Nie znam żadnych wyników, mówię czysto intuicyjnie. Wydaje mi się, że ten człowiek wie, jak robić biznes – chwali poznaniaka.

Polecane

Share This