Solar o młodych raperach, gotowości do beefu, awanturze z B.R.O., testach osobowości, pieniądzach, sukcesie i byciu atesitą


2020.01.12

opublikował:

Solar o młodych raperach, gotowości do beefu, awanturze z B.R.O., testach osobowości, pieniądzach, sukcesie i byciu atesitą

Foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

Wczorajsza sesja Q&A na Instagramie Solara najeżała to bardzo długich. Raper, przebywający obecnie na wakacjach znalazł czas zeby odpowiedzieć na dziesiątki pytań od swoich fanów. Poniżej znajdziecie sporo z nich.

Będzie jeszcze jakiś beef Solara?

– Zawsze gotowy.

Trzy nawyki, które poleciłbyś wprowadzić każdemu w życie?

– Regularnie uprawiać sport, regularnie medytować, codziennie czytać książkę – minimum 20 minut.

Czy jest numer z twojej solowej płyty, którego po jakiś tam czasie nie chciałbyś publikować?

– Tak, np utwór „Spinner”, głównie za refren. Nie lubię też numeru „Wstyd”, z perspektywy czasu, męczy mnie wojujący ateizm.

Polecasz jakiś darmowy program do robienia bitów i nagrywania wokali?

– Polecam nie poświęcać czasu na uczenie się darmowych narzędzi, bo szybko przestaną wystarczać i tak będziesz musiał się przesiąść, co najprawdopodobniej będziesz przeciągał, bo uczenie się nowych DAWów do najprzyjemniejszych nie należy. Ja działa na Cubase, ale jest dość drogi, ale do nagrywania wokali jest chyba najlepszy. Do bitów szedłbym w Abletona. Jak coś pomiędzy to pewnie Logic, Cubase albo Studio One. Z darmowych najsensowniejszych zdaje się Reaper. Aha i jak nie masz hajsu to scrakuj, tylko kup jak zaczniesz na tym zarabiać.

Czego się boisz?

– Węży.

Fajnie się to wszystko czyta. Czy przytłacza cię popularność?

– Nie przytłacza. Jest w sam raz, starcza na tyle, żeby realizować cele.

Ile egzemplarzy „Klubu 27” i „Pokoju Zero” sprzedało się do tej pory?

– Obydwie płyty są za połową drogi do złota.

Co sądzisz o Gverilli?

– Lubię tego świra.

Co jest twoim ulubionym jedzeniem?

– Odkąd wróciłem z poprzednich wakacji jest to burrito. Jadłem je już w każdej knajpie w Warszawie, najlepsze jest e El Popo. Drugie miejsce zajmuje Buenos Nachos.

Czy jest szansa na wejście w biznes rapowy bez znajomości w środowisku i bez dużego hajsu?

– Oczywiście. Niech przykładem będzie Bedoes, który swoja pierwszą legalną płytę (złotą), nagrał na mikrofonie za 200 złotych, a po ziomalsku zmiksował mu to White 2115.

Robiłeś kiedyś test osobowości typu 16 personalities? Co wyszło jeśli tak? Mój się zgadza totalnie.

– Według testu mój typ osobowości to DZIAŁACZ. Chyba się zgadza, ale przy tego typu testach mam podobne wrażenie jak przy horoskopach. Są tak napisane, żeby było ci miło i żebyś poczuł się wyjątkowy. Po co się nie zgadzać jak ktoś o tobie dobrze mówi.

Co sądzisz o albumach artystów wydawanych po ich śmierci? Propos czy hejt?

– Nie kojarzę żadnego, którego bym jakoś specjalnie słuchał, ale sama inicjatywa propos. Nowy Gang Starr jest fajny.

Czy od czasu kłótni na koncercie z B.R.O. udało wam się pogodzić albo czy rozmawialiście?

– Rozmawialiśmy, sprawa została zarchiwizowana w szufladzie z napisem: dawno i niepotrzebne.

– Inwestujesz pieniądze w biznesy niezwiązane z branżą muzyczną?

– Jeszcze nie, to plan na ten rok.

Jak nauczyłeś się wszystko planować i dążyć do wyznaczonych celów? Książka?

– Polecam ten podcast – Jak oszczędzać pieniądze? (https://www.youtube.com/watch?v=Lqx3lXFQtP8) Dobry pakiet wiedzy na początek, ale myślę, że trzeba wypracować swój sposób metodą prób i błędów. W zeszłym roku np. Napchałem tyle, że nie zrealizowałem nawet połowy, a pracowałem non sto jak pojebany. Sam wciąż się uczę.

– Jakiej cechy osobowości najbardziej brakowało Solarowi sprzed pięciu lat?

Inteligencji emocjonalnej.

– Co sądzisz o osobach wege?

Szacun. Też bym chciał nie zabijać zwierząt.

Powiedz mi co się przydaje podczas pisania tekstów, oprócz emocji i wyobraźni?

– Notatki, inspiracje i warsztat.

Ulubione piwo?

– Zimne z butelki.

Jak to jest kiedy ziomek raper ci się dogrywa – płacicie sobie za featy?

– Nie.

Kiedy jakiś numer gdzie rzucasz punche jak kiedyś?

– „Boarding 2019”.

Te plany, o których mówisz, robiłeś je też zanim wystrzeliliście z SBM? Czy dopiero gdy pojawił się grosz?

– Gdy pojawił się grosz.

W jakim wieku powinno się rapować?

– Ciężko powiedzieć, myslę, że pierwsze sensowne nagrania można stworzyć tak koło 16-tego roku życia. Beteo zaczynał jak miał 8 lat.

Czy nie czujesz się gorszy gdy na przykład patrzysz co zrobił Bedoes w tak krótkim czasie?

– Nie.

Jakiej wiary jesteś?

– Jestem osobą niewierzącą.

Sukces to ciężka praca czy szczęście?

– Ja bym powiedział, że 90 do 10 dla pracy. Ale może mi wygodnie tak myśleć, bo czemu miałbym zawdzięczać coś czynnikom losowym, skoro mogę nakarmić sobie poczucie wartości swoją sprawczością. Takie myślenie wydaje mi się bardziej korzystne dla psychiki i dla osiąganych rezultatów, bo na szczęście można się nie doczekać,

Jak oglądasz coś na polskim YouTube, to najczęściej co?

– Lubię zajrzeć na kanały: Wojna Idei, Zahar OFF, Moto Doradca, Massice World PLay, Wini, CGM, Popkiller, Sasana.pl, Kryminalna Polska, Absurdalny (Taco Hemingway – wiem, że to Ty), Gonciarz, Nieprzeciętne Życie, Kuba Midel, Strefa Psyche SWPS, Live Act 7, 7 stóp pod ziemią, Imponderbilla. O dziwo calkiem dużo się tego nazbierało, ale raczej jestem podcast type of nigga.

Planując jakiś okres czasu, planujesz poszczególne dni czy są to rzeczy na dany okres?

– Z tylu głowy mam jeden, duży cel, do którego dążę, taki za przysłowiowe 10 lat. Co roku robię plan roczny, a potem dzielę na mniejsze, kwartalne, miesięczne, tygodniowe, dzienne. A przynajmniej się staram, bp czasami wdziera się chaos i działa spontanicznie.

Uważasz się już za ukształtowanego artystę czy dalej szukasz swojej drogi?

– Dopiero zaczynam.

Którego młodego rapera najbardziej propsujesz – nie licząc Maty?

– Kukon, Qry, Radzias – ziomal, który nawijał w kawałku Ćpaj Stajl – Młody Synek i cała drużyna SBM Starter.

Co sądzisz o Kabe?

– O, zapomniałem jego i Gverille wymienić w gronie najciekawszych młodziaków. Props.

Jak to jest z tymi pieniędzmi – dają szczęście czy nie? Warto za nimi gonić?

– Gdzieś czytałem, że dają, ale tylko do pewnego poziomu. Od momentu, w którym jest ich wystarczająco, żeby zaspokoić większość potrzeb, już nie ma większej różnicy. Jeśli dobrze pamiętam, to ktoś wyliczył, że w Polsce jest to ok 20 tysięcy miesięcznie.

Jaką książkę polecasz?

– „Bez ograniczeń. Jak rządzi nami mózg” – do wcięgniecia na raz.

 

 

Polecane

Share This