Souls of Mischief & Adrian Younge – „There Is Only Now”


2014.09.08

opublikował:

Souls of Mischief & Adrian Younge – „There Is Only Now”

Do końca 2014 zostały jeszcze trzy miesiące z hakiem, ale już wiadomo, że na liście zasługujących na wyróżnienie, rapowych tendencji znajdziemy ofensywę weteranów ze wschodniego wybrzeża. Z różnym skutkiem przypominali się Common, Cormega, Onyx, Mobb Deep, The Roots czy Pharoahe Monch. Tymczasem, choć wydawałoby się, że wspaniała kalifornijska aura powinna właściwie konserwować, dinozaury z zachodu były leniwe. Aż wreszcie ocknęli się Souls of Mischief.

Jest w tym wszystkim pewna ironia, bo choć znana przede wszystkim za sprawą kanonicznego „93 ‘til Infinity” czwórka pochodzi z Oakland, do tego razem z Delem i Pep Lovem stworzyła jedną z najważniejszych westcoastowych ekip – Hieroglyphics, to nagrała właśnie najbardziej nowojorską płytę w swojej długiej historii. „There is Only Now” ma fabułę na miarę tej u Prince’a Paula, prowadzi przez nią narrator rodem z A Tribe Called Quest, zaś zarówno wibracja jak i wykonanie na myśl przywodzi De La Soul. Nie ma co jednak antagonizować, czasy konfliktu wybrzeży daleko za nami. Skoro na zdrowie wyszło i zaowocowało najlepszą płytą od 22 lat, próżno szukać dziury w całym. A zorientowanych na „Cali” ucieszy na przykład to, że latami nie słyszałem tak dobrego gościnnego występu Snoop Dogga.

 

Szósty album studyjny kwartetu ma o wiele więcej zalet. Tą główną jest muzyka Adriana Younge`a. Producent, który w zeszłym roku znakomicie poradził sobie z wyprodukowaniem płyty Ghostface’owi z Wu-Tang Clanu, był najlepszym możliwym wyborem. Jego miłość do prawdziwego soulu – w tym miejscu wyrazy współczucia dla osób postrzegających gatunek w kategoriach słodkiej muzyczki do seksu – owocuje czymś ponad zestaw wyświechtanych wokalnych sampli. Przekłada się na niebanalną, niespokojną warstwę rytmiczną, zdolność tworzenia kompozycji angażujących, poruszających swoją brudną energią, a przy tym wszystkim przystępnych, nieudziwnionych, nieprzytłaczających. Pomimo obsesji sprzętu analogowego i stosowania zdecydowanie niedzisiejszych środków produkcji, ukierunkowanie na przeszłość w żadnym momencie nie upycha nas w skansenie. Younge kontynuuje soulowe dzieło, nie stylizuje. Dzieje się u niego dużo, nie jest więc ani trochę przewidywalny. Również dlatego, że jego praca to nie jakieś tam „klejenie bitów”. Zapomnijmy o bębnach tłustych i prosto ułożonych – łoskocząca niestrudzenie, wywodząca się z jazzowych breaków perkusja „żyje” harcując z basem w najlepsze. Twórca uzupełnia ją o zagrane, z wyczuciem rozrzucone po kanałach partie instrumentów – sfuzzowane gitary, łagodne partie fletów, rozedrgane klawisze, ciepłe dęciaki, zimne skrzypce i wiele innych –budując wieloplanową, harmonijną całość urozmaiconą dodatkowo zaskakującymi przejściami (posłuchajcie tylko „Another Part of You…”). Wrażenie jest fantastyczne, bo wydaje się, że występuje cały, zebrany gdzieś na początku lat 70. band i to uzupełniony jeszcze o kilku muzyków sesyjnych. Younge ma groove nieoswojony, własny. Potrafi nagrywać rzeczy ładne, melodyjne („All You Got Is Your Word”) albo przeciwnie iść w coś surowszego, intensywniejszego, bardziej minimalistycznego. Ochoczo wpuszcza się w funk, zarysowuje jazzowe tło. Tym samym staje się dla Souls of Mischief partnerem idealnym, gdyż posługuje się doskonale znanym raperom muzycznymi elementami, odmiennie je natomiast układa. Jest znajomo, niemniej inaczej.

{program-muzyczny}

Emcees stanęli mimo wszystko przez zadaniem niełatwym. Nie powinni dać się zdominować przez bogatą, piekielnie efektowną muzykę swojego współpracownika – to ich płyta! Nie powinni też podporządkować się wykreowanej fabule – „There is Only Now” to tzw. „concept album” – do stopnia, który uczyni z nich tylko przekaźnik, odgrywających swoje role aktorów. Ta pierwsza sprawa nie jest problemem. Owszem, zdarza się, że Younge opowiada muzyką swoją historię, a SoM słowami swoją, niemniej nawet wtedy obydwie pięknie ze sobą korespondują. Producent mówił, że płytę z kwartetem chciał zrobić zanim jeszcze wziął się za Ghostface’a, że „93 til’ Infinity” zna na pamięć. Uzyskana chemia przekonuje, że nie kłamał. Gorzej z ideą tłamszącą ekspresję twórców. Rap jawi się jako pierwszoplanowy dopiero w czternastym na płycie „Ghetto Superhero”, a bliskie J5 czy Blackalicious nawijanie porywa i w zwrotkach, i w refrenie. Za to później A-Plus i spółka już do końca czarują – charyzmą, przyspieszeniami, dialogami.

To wszystko zaledwie skrót. Gdyby chcieć opisać „There is Only Now” w pełni kompetentnie, krok po kroku, trzeba by się wziąć za to zadanie po kilku miesiącach od premiery i kilkudziesięciu przesłuchaniach. Zniuansowana produkcja, tropienie towarzyszących jej inspiracji i zastosowanych środków to jedno, bowiem na uwagę zasługuje również fabuła, gdzie początkowa strzelanina i związana z nią postać kreowanego przez Busta Rhymesa, narwanego Womacka jest punktem wyjścia do pączkowania historii, przedstawiania kolejnych bohaterów (np. Stoney odgrywany przez przez Scaruba z Living Legends), następnych, spajanych w sposób często nieoczywisty wątków. Jest też na przykład cały aspekt „meta” – kto będzie chciał śledzić nawiązania jakie narrator Ali Shaheed Muhammed poczynił do swojego macierzystego ATCQ albo skupić się na autocytatach Souls of Mischief, też będzie miał sporą frajdę. Ale to, że kryją się na krążku tematy na kilka hiphopowych magisterek nie znaczy szczęśliwie, że trzeba wsiąknąć w płytę aż tak mocno, by móc się nią cieszyć. Rap jest tu dobrym filmem, Younge napisał do niego oscarową ścieżkę dźwiękową. Nic tylko rozwinąć czerwony dywan.

Souls of Mischief & Adrian Younge – „There Is Only Now”

Linear Labs

Tracklista:

1. K-NOW Intro

2. Time Stopped 2:20

3. Womack`s Lament ft. Busta Rhymes

4. Panic Struck

5. K-NOW Interlude 1

6. Another Part of You ft. William Hart

7. All You Got Is Your Word

8. There Is Only Now ft. Snoop Dogg

9. Meet Womack

10. K-NOW Interlude 2

11. Miriam Got a Mickey

12. Stone Cold ft. Scarub

13. The Synopsis

14. Ghetto Superhero

15. K-NOW Reprise

16. Narrow Escape

17. Finally Back

18. The Last Act

19. K-NOW Outro

Polecane

Share This