Światowy gigant podpisał kontrakt z… algorytmem, który ma wydać 20 płyt

"Początkowo się wahaliśmy".


2019.03.23

opublikował:

Światowy gigant podpisał kontrakt z… algorytmem, który ma wydać 20 płyt

W 2017 roku głośno było o płycie “I AM AI” wyprodukowanej przez sztuczną inteligencję (stąd AI w nazwie). Wydawnictwo nie podbiło serc słuchaczy, w najlepszym razie zostało odebrane jako ciekawostka, ale nie brakowało również głosów mówiących, że tworzenie w ten sposób muzyki jest nieetyczne. Mimo wszystko branża podejmuje kolejny krok ku odhumanizowaniu muzyki.

Wytwórnia Warner podpisała w ostatnich dniach kontrakt fonograficzny z algorytmem Endel, który ma wyprodukować dla niej 20 albumów muzycznych. Wszystkie mają się ukazać jeszcze w tym roku. Endel został stworzony, by generować dźwięki wprawiające słuchaczy w konkretny nastrój. System jest w stanie generować muzykę w oparciu o takie dane jak pora dnia, pogoda czy tętno.

Oleg Stavitsky, współzałożyciel Endel, wyjaśnia w wywiadzie dla Rolling Stone’a, że algorytm “pragnie zrozumieć kontekst dnia słuchacza i ukształtować jego otoczenie”.

Początkowo się wahaliśmy, ponieważ to nie było zgodne z naszymi założeniami. Chcieliśmy tworzyć przestrzenie brzmieniowe, ale kiedy zapytali, czy moglibyśmy zrobić z tego albumy, postanowiliśmy poekspretymentować. Warnerowi się nie odmawia – mówi Stavitsky.

Nie wiemy jeszcze, kiedy otrzymamy pierwszą płytę skomponowaną, wyprodukowaną i nagraną przez Endel.

Polecane