„Taco Hemingway śpiewa, że dziewczyna nie oddzwania. Gratuluję buntu”


2018.10.28

opublikował:

„Taco Hemingway śpiewa, że dziewczyna nie oddzwania. Gratuluję buntu”

foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

Temat braku buntu wśród dzisiejszych gwiazd wraca jak bumerang. Różnice między dzisiejszymi idolami, a tymi sprzed lat były jednym z tematów rozmowy Katarzyny Janowskiej z Onetu z Maciejem Maleńczukiem. – Współcześni młodzieżowi idole nie mają w sobie za grosz kontrowersji, nie mają za grosz buntu. Mimo to wypełniają spore sale koncertowe, także gratuluję młodzieży idoli – zauważa w „Rezerwacji” Maleńczuk.

Dawniej to było obowiązkowe – aby być idolem, trzeba było być walecznym. Obecnie jest odwrotnie – mamy Jamesa Blunta, który jest nudny, mamy Korteza, który jest nudny, mamy Podsiadłę, który jest nudny – komentuje artysta.

Zmiana myślenia po śmierci Kurta Cobaina?

Autor płyty „The Ant” przyznaje, że ma teorię, która jego zdaniem odpowiada za wizerunek dzisiejszych mainstreamowych gwiazd. – Po śmierci Cobaina, który był ćpunem, zastrzelił się, był destrukcyjny i bardzo popularny, duże firmy zrobiły zebranie i powiedziały, że nie będą więcej promować takich artystów. Znajdźmy sobie kogoś spokojnego, znajdźmy kogoś, kto będzie uległy, kto nie będzie reprezentował sobą buntu, bo nie daj Boże ktoś ich zacznie naśladować – twierdzi.

Katarzyna Janowska sugeruje, że skoro Taco Hemingway jest głosem pokolenia, to może znaczy, że bunt przeniósł się do rapu. Tylko czy on jest buntownikiem? – Taco Hemingway śpiewa o tym, że dziewczyna nie oddzwania. Gratuluję buntu – śmieje się Maleńczuk. Prowadząca polemizuje z tą odpowiedzią, zauważając, że reprezentant Asfaltu wypowiadał się choćby na temat tzw. śmieciówek. – Lubiłem Taco, dopóki nie zrobił kariery. Odkąd zaczął zarabiać duże pieniądze, to już niestety rywalizujemy – komentuje gość „Rezerwacji”.

W ramach promocji albumu „The Ant” Maciej Maleńczuk odwiedził niedawno naszą redakcję. Artysta był gościem Artura Rawicza i Ralpha Kaminskiego w podcaście Dwa Światy. Rozmowę, w której Maleńczuk mówi m.in. o skutkach, jakie niesie i może przynieść film „Kler”, a także o tym, dlaczego Jarosław Kaczyński jest w Polsce symbolem seksu, znajdziecie tutaj.

Polecane


Share This