To było grane: 11 lutego


2013.02.11

opublikował:

To było grane: 11 lutego

Poniższy tekst powstał we współpracy ze stroną „To było grane”.

11.02.1962 – Sheryl Crow jest znakomitym potwierdzeniem zasady, której hołduje choćby Mela Koteluk – zanim zdecydujesz się działać na własny rachunek, zdobądź doświadczenie w chórkach. Sheryl zaczęła z grubej rury, jako chórzystka Michaela Jacksona. Potem wcale nie było gorzej – Eric Clapton i Stevie Wonder to tylko jedni z pracodawców Crow. Za namową Dona Henleya Sheryl Crow zdecydowała się rozpocząć karierę solową, która zaowocowała m.in. sprzedażą ponad 50 mln płyt na całym świecie. Sheryl kończy dziś 51 lat.

11.02.1977 – Może nazywanie go współczesnym Leonardo da Vinci byłoby pewnym nadużyciem, ale wszechstronności Mike’owi Shinodzie odmówić nie można. Nie dość, że śpiewa i potrafi obsłużyć kilka instrumentów, to jeszcze para się malarstwem i rysunkiem. To właśnie on odpowiada za oprawy graficzne wczesnych wydawnictw Linkin Park. Poza macierzystą kapelą udziela się także w Fort Minor, a w przeszłości wspierał np. kolektyw The X-Ecutioners.

11.02.1997 – Już na pierwszej płycie Erykah Badu sięgnęła muzycznego absolutu. Jednocześnie już na debiucie osiągnęła poziom, do którego prawdopodobnie już nigdy nie dorówna, choć trzeba jej oddać, że na każdej płycie udowadnia, że jest poza zasięgiem konkurencji. W myśl wymyślonej przez Dodę zasady „królowa może być tylko jedna”. I Badu niewątpliwie jest królową neo soulu. „Baduizm”, fonograficzny debiut wyjątkowej artystki, trafił do sklepów 11 lutego 1997 roku.

11.02.2008 – Rozpadowi Sistars towarzyszyło multum plotek mówiących o konfliktach między członkami grupy. Paulina Przybysz skorzystała z pierwszej okazji, by udowodnić, że między nią i siostrą wszystko jest ok, i po prostu zaprosiła Natalię do udziału w nagraniach swojego solowego debiutu. Siostry zaśpiewały wspólnie w piosence „Sismachine”. Na potrzeby solowej działalności Paulina stała się Pinnawelą. Artystka założyła także wytwórnię Penguin Records, w której dokładnie 5 lat temu wydała swoją pierwszą płytę „Soulahili”.

11.02.2012 – To już rok bez Whitney Houston. I choć ostatnie lata życia upłynęły artystce przede wszystkim na walce z wewnętrznymi demonami, czasami dawała o sobie znać również jako nieprzeciętnie utalentowana wokalistka. Ostatni raz wystąpiła na dwa dni przed śmiercią. Jako oficjalną przyczynę zgonu Whitney podano utonięcie, choć koroner zauważył też, że bliskie spotkania z narkotykami przyczyniły się do utraty świadomości pod wodą. Na naszym rynku od kilku miesięcy jest dostępna pozycja „Whitney, którą znałem”, będąca wspomnieniem artystki w oczach Benjamina Winansa. Dzięki uprzejmości wydawcy na stronie facebook.com/ToByloGrane będziecie mogli w tym tygodniu wygrać książki i audiobooki z tą pozycją.


Polecane

Share This