„W domu od zawsze wspominano o tamtym niespokojnym pełnym terroru, powojennym okresie” – Peja o poznańskich protestach z 1956 roku


2020.06.28

opublikował:

„W domu od zawsze wspominano o tamtym niespokojnym pełnym terroru, powojennym okresie” – Peja o poznańskich protestach z 1956 roku

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

W niedzielę przypadła 64. rocznica rozpoczęcia się strajków robotników w Poznaniu. Pierwszy strajk generalny i demonstracje w PRL-u rozpoczęły się 28 czerwca 1956 rok. Armia Ludowa oraz oddziały milicji brutalnie spacyfikowały demonstracje, otwierając ogień do protestujących. Ponad dziesięciotysięcznym oddziałem LWP dowodził wywodzący się z Armii Czerwonej generał Stanisław Popławski. Zginęło wtedy 58 osób, a wielu demonstrantów zostało rannych. Później setki zostało aresztowanych i poddanych brutalnemu śledztwu. Wywodzący się z Jeżyc Peja nie zapomniał o tragedii tamtych dni.

Poznański Czerwiec w moim odczuciu był odważnym powstańczym zrywem ludzi, którzy wyszli na ulicę za chlebem gdzie ówczesna władza poczęstowała ich ołowiem. W domu od zawsze wspominano o tamtym niespokojnym pełnym terroru, powojennym okresie. Temat spłycany i bagatelizowany przez kolejne lata w opinii prl-owskich władz, które określiły ten wielki, ludzki protest mianem wypadków czerwcowych w konsekwencji czego nawet dziś trzeba głośno przypominać o tym co wydarzyło się w Poznaniu – dokładnie dziś 64 lata temu 28 czerwca 1956. Hasło z transparentów tamtego dramatycznego czerwcowego dnia przyświeca dziś akcji Zupa na Głównym polegającej na zbieraniu funduszy na posiłki dla ludzi najbardziej potrzebujących. W ciągu miesiąca Ci wspaniali ludzie postanowili zebrać kwotę 10 tyś. złotych a finał akcji odbywa się właśnie dzisiaj. W taki sposób chcemy wspólnie uczcić 64 rocznicę czerwca 56 r. – napisał Peja.

SPRAWDŹ TAKŻE: Dr. Dre, Snoop Dogg i Kanye West razem w studiu!

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Poznański Czerwiec w moim odczuciu był odważnym powstańczym zrywem ludzi, którzy wyszli na ulicę za chlebem gdzie ówczesna władza poczęstowała ich ołowiem. W domu od zawsze wspominano o tamtym niespokojnym pełnym terroru, powojennym okresie. Temat spłycany i bagatelizowany przez kolejne lata w opinii prl-owskich władz, które określiły ten wielki, ludzki protest mianem wypadków czerwcowych w konsekwencji czego nawet dziś trzeba głośno przypominać o tym co wydarzyło się w Poznaniu – dokładnie dziś 64 lata temu 28 czerwca 1956. Hasło z transparentów tamtego dramatycznego czerwcowego dnia przyświeca dziś akcji Zupa na Głównym polegającej na zbieraniu funduszy na posiłki dla ludzi najbardziej potrzebujących. W ciągu miesiąca Ci wspaniali ludzie postanowili zebrać kwotę 10 tyś. złotych a finał akcji odbywa się właśnie dzisiaj. W taki sposób chcemy wspólnie uczcić 64 rocznicę czerwca 56 r., tak rozumiemy lokalny patriotyzm.” – piszą na swojej stronie. Rok temu udało się zebrać dokładnie 10667,10 zł. Zachęcam rzutem na taśmę do wsparcia zbiórki na http://pomagam.pl/zadamychleba2020 Link do zbiórki w bio🖤💯 #zupanagłównym #żądamychleba #Poznań #Poznań56 #poznańskiczerwiec

Post udostępniony przez Peja Slums Attack (@pejaslumsattack)

Na swoim Instagramie zamieścił także zdjęcie protestujących osób, a na pierwszym planie widzimy mężczyzn trzymających karton z napisem „Żądamy chleba”.

Poznań 28/06/1956 – Pamiętamy! – podkreślił poznański raper.

SPRAWDŹ TAKŻE: „Nowy numer zmiecie was z nóg” – Tekashi zapowiada kolejny singiel

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

POZNAŃ 28/06/1956 – PAMIĘTAMY! #poznanski_czerwiec #zadamy_chleba

Post udostępniony przez Peja Slums Attack (@pejaslumsattack)

Polecane

Share This