Agnieszka Szulim o Dodzie: „To była zaplanowana bandycka akcja”


2014.02.17

opublikował:

Agnieszka Szulim o Dodzie: „To była zaplanowana bandycka akcja”

Nie zostawię tego tak! Mam nadzieję, że ludzie
przejrzą na oczy i w końcu zobaczą, co to za człowiek. Ona czuje się
absolutnie bezkarna, robi co chce. Nikt nigdy nie podniósł na mnie ręki,
a to była zaplanowana bandycka akcja
– powiedziała Agnieszka Szulim
gazecie „Super Expressem”. Przypomnijmy – podczas po czwartkowej gali
Niegrzeczni 2014 Doda pobiła Agnieszkę Szulim w toalecie jednego z
chorzowskich klubów. Na miejsce zdarzenia wezwano policję. Nasi
ludzie pojawili się na miejscu, ale okazało się, że panie nie mają
żadnych obrażeń. To nie nadaje się na sprawę karną, strony mogą
dochodzić ewentualnych roszczeń na drodze cywilnej
– powiedziała serwisowi Gazeta.pl Justyna Dziedzic, rzeczniczka prasowa chorzowskiej policji.

Agnieszka Szulim poinformowała na swoim facebookowym profilu, że Dodę wspierał także menedżer.  A menadżer blokował drzwi jeszcze od środka i jej pomagał
pisze dziennikarka. W sieci pojawiły się zdjęcia przedstawiające
siniaki na głowie Agnieszki Szulim. Fotografie wykonano podobno chwilę
po incydencie, do którego doszło w toalecie.

Co
na temat zajścia ma do powiedzenia Doda? Ani artystka, ani jej
management nie wystosowali oficjalnego oświadczenia. Sama artystka dzień
po zajściu pojawiła się na pokazie mody Dawida Wolińskiego. Podczas
imprezy wokalistka udzieliła wywiadu serwisowi Afterparty.pl, w którym
przedstawia swoją wersję zdarzeń: Sedno tej afery tkwi moim zdaniem w
tym, że zbliża się kolejna ramówka programu Agnieszki, a jak wszyscy
wiemy, ten program bazuje na mnie i beze mnie nie istnieje. Więc trzeba
go wypromować, i tyle.

Tak po gorącej dyskusji w toalecie z Dodą wyglądała Agnieszka Szulim:

Polecane


Share This