Charles Bradley nie żyje

Artysta miał 68 lat.


2017.09.24

opublikował:

Charles Bradley nie żyje

foto: mat. pras.

Charles Bradley nie żyje. Soulowy wokalista zmarł w wieku 68 lat po przegranej walce z rakiem. Informację o jego śmierci podano na stronie internetowej artysty. – Zawsze był wojownikiem, Charles walczył z rakiem wszystkim, co miał. Jesienią 2016 zdiagnozowano u niego nowotwór żołądka i poddano leczeniu. Wiosną wyruszył w trasę, ponieważ stan jego zdrowia się poprawiał. Niestety, rak powrócił niedawno rozszerzając się także na wątrobę – czytamy w oficjalnym komunikacie.

Artysta urodził się w listopadzie 1948 roku w Gainesville na Florydzie, ale jeszcze przed skończeniem pierwszego roku życia przeniósł się z rodziną do Nowego Jorku (Brooklyn). Kilkukrotnie się przeprowadzał – mieszkał w Maine, na Alasce, dwie dekady spędził w Kalifornii, z czasem wrócił jednak na Brooklyn i właśnie tam zmarł.

Karierę muzyczną rozpoczął dopiero w wieku 52 lat, debiutancki krążek “No Time For Dreaming” wydał dopiero w 2011 roku. Dwa lata później wydał album “Victim of Love”, a rok temu trzecią płytę “Changes”. Artysta dwukrotnie koncertował w Polsce – w 2011 był gościem Ars Cameralis, rok później wystąpił na OFF Festivalu.

Polecane