Corey Taylor: „Znów stajemy się rodziną”


2013.07.19

opublikował:

Corey Taylor: „Znów stajemy się rodziną”

Gramy w tym roku w Europie latem, może wpadniemy tu też pod koniec roku. Być może dotrzemy też do Ameryki Południowej. Próbujemy znów rozpędzać tę maszynę i zobaczymy, co się zdarzy. Czujemy, że już czas wrócić – powiedział ostatnio Corey Taylor, wokalista Slipknot. W ostatnich latach przeszliśmy naprawdę długą drogę. Znów stajemy się rodziną, co jest dla nas ogromnie ważne. Jakkolwiek dysfunkcyjny nie byłby ten zespół w przeszłości, zawsze byliśmy w nim dla siebie. Teraz jest podobnie. Powoli zaczynamy myśleć o wejściu do studia, czujemy, że zbliża się ten czas, że możemy tworzyć nową muzykę bez Paula (Graya, basisty Slipknot, który zmarł w 2010 roku – przyp. red.). Myślę, że w przyszłym roku nadejdzie odpowiedni moment, by przystąpić do pracy nad nowym materiałem.

Po śmierci Paula Graya Slipknot występował na żywo, ale muzycy unikali odpowiedzi na pytania o ewentualność nagrania nowej płyty. Ostatnim krążkiem Slipknota jest „All Hope Is Gone” z 2008 roku.

Występujący również z grupą Stone Sour Corey nie jest jedynym członkiem Slipknota, który wypowiedział się na temat sytuacji w zespole. Tę skomentował także perkusista Shawn „Clown” Crahan: To prawda, nie pisaliśmy muzyki przez ostatnie pięć lat. Ale pamiętajmy, że dwa lata spędziliśmy w trasie promującej „All Hope Is Gone”. Potem zmarł Paul i sytuacja nagle się zmieniła. Wrócimy, kiedy wrócimy. Kiedy uznamy, że już czas, po prostu to zrobimy. Będziemy pierwszym zespołem w historii, który po pięcioletniej przerwie wróci jak gdyby nigdy nic. Taki mamy plan i wiem, że tak to się potoczy.

Polecane


Share This