Fisz: „Dalej będę rapował. Już myślimy o nowej płycie”


2015.07.30

opublikował:

Fisz: „Dalej będę rapował. Już myślimy o nowej płycie”

Mimo iż Fisz i Emade przyzwyczaili swoich fanów do zmian, wydany w listopadzie ubiegłego roku album „Mamut” zaskoczył wiele osób, m.in. całkowitym odejściem od rapu i klasycznie piosenkową formą. W wywiadzie udzielonym Tomaszowi Mienickiemu i opublikowanym w portalu Gazeta.pl Fisz tłumaczy: Piosenkę, proces jej powstawania, odkryłem przy okazji pracy z ojcem. Byłem już trochę zmęczony potokiem słów, w którym nie dba się aż tak o każdą frazę. Rapowanie to zabawa językiem, słuchanie rytmu, brzmienia – tych wszystkich „sz”, „cz”, „ż”, przed którymi polscy wokaliści często uciekają. Oparty na wielosylabowych wyrazach język polski jest trudny do rapowania – trudniejszy od angielskiego – ale przez to jest też wyzwaniem. Przy piosenkach jest więcej dłubania, dopieszczania, ale pisze mi się je o wiele łatwiej.

Czy to znaczy, że nie usłyszymy już rapującego Fisza? Przeciwnie. Dalej będę rapował. Już myślimy z Piotrkiem (Waglewskim, czyli Emade – bratem Fisza – przyp. red.) o nowej płycie i tam pewnie pojawi się rap – obiecuje artysta, zastrzegając jednak: Po prostu dzisiaj trudniej jest mi zapełnić gadaniem pięć minut utworu. „Zwierzę bez nogi” – hołd złożony min. Beastie Boys, Run-D.M.C. – było takim trochę pożegnaniem z tą estetyką.

W udzielonych po premierze „Mamuta” wywiadach Fisz przyznawał, że nie czuje się już najlepiej rapując teksty ze swoich wczesnych płyt. Artysta zaznaczał, że dojrzał i dziś nie byłby już autentyczny wykonując niektóre kawałki napisane przed dekadą. W wywiadzie dla Gazety.pl odnosi się do tego tematu w następujący sposób: Najgorsze jest udawanie, że jest się młodszym niż w rzeczywistości. Dużo artystów sporo straciło, próbując podlizać się młodzieży.

Cały wywiad, w którym Fisz mówi m.in. o Lechu Janerce, Męskim Graniu, niechęci do oglądania telewizji oraz spędzaniu wakacji z dziećmi znajdziecie pod tym adresem .

Polecane

Share This