Josef Bratan nie płaci swoich rachunków?

Poważne oskarżenia w stosunku do reprezentanta GM2L.


2023.09.18

opublikował:

Josef Bratan nie płaci swoich rachunków?

fot. P. Tarasewicz / CGM.PL

W ubiegłym roku sporo pisało się o zaległościach alimentacyjnych Josefa Bratana, później o tym, że raper przez ponad rok nie dostarczył zwyciężczyni konkursu samochodu, który jej obiecał. Teraz pojawiają się kolejne pogłoski, sugerujące, że artysta ma problem z regulowaniem zobowiązań. Model Wiktor Chmielewski opublikował stories, w których przekonuje, że nie otrzymał wynagrodzenia za wystylizowanie Maszy Graczykowskiej do klipu „Nie szczekaj do pani”.

1 czerwca podjąłem się współpracy z Josefem Bratanem do klipu muzycznego, w którym stylizowałem Maszę Graczykowską. Od zakończenia projektu kontakt został ucięty z jego strony, co jest równoznaczne z uciekaniem od płatności. Zostałem zablokowany z trzech numerów, z których podejmowałem próby kontaktu. Maile również nie przynoszą skutków.

Zostałem poinformowany, że zostaną mi odesłane na maila dane do faktury, której finalnie nie dostałem do teraz. W kwotę również wchodzą dodatkowe wydatki, takie jak bilety kolejowe i taksówki. Po wielokrotnych próbach kontaktu z pomocą Maszy Graczykowskiej, jedyne co Josef Bratan ośmielił się odpisać, to po dwumiesięcznym braku odzewu wiadomość: „K***a, zawracacie mi d*pę tylko, jeszcze rozdajesz mój numer jakimś pe***om. Załatwiłaś sobie jakichś gamoni, przywieźli jakieś szmaty nic nie warte i debila ze mnie chcecie zrobić” (zgadujemy, że była to wiadomość skierowana do Maszy Graczykowskiej – przyp. red.).

Jak bardzo trzeba nie szanować kogoś, czyjegoś czasu i pracy, by zachowywać się w tak skandaliczny sposób? Dodam, że klip był realizowany poza miejscem, w którym mieszkałem, po zakończonym dniu Josef zobligował się, by pomóc mi w przewiezieniu ubrań, które wypożyczyłem na poczet projektu. Musiałem walczyć również o odzyskanie rzeczy ponad dwa tygodnie. Sytuacja wyglądała tak samo – na szczęście tutaj udało się rozwiązać problem – napisał na instagramowym profilu Wiktor Chmielewski.

Ani Josef, ani Masza nie komentują sprawy.

Polecane

Share This