Kękę: „Część z was wyciąga błędne wnioski i przypisuje mi różne intencje”


2020.08.05

opublikował:

Kękę: „Część z was wyciąga błędne wnioski i przypisuje mi różne intencje”

Foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

Wczoraj pisaliśmy, że 14 sierpnia w Warszawie odbędzie się koncert z okazji 100-lecia Bitwy Warszawskiej. Na imprezie organizowanej w parku przez Zamkiem Ujazdowskim miała zagrać Apteka, Kękę, Luxtorpeda, Maleo Reggae Rockers, Contra Mundum i Hungarica. Imprezę poprowadzić ma Wujek Samo Zło i Kodym.

Na oficjalnej stronie wydarzenia organizatorzy pisali:

– Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski zaprasza na koncert Wolny Świat w ramach obchodów stulecia zwycięskiej Bitwy Warszawskiej. Wojna z bolszewikami i Bitwa Warszawska w 1920 roku były walką w obronie niepodległości, ale też zachodniej cywilizacji, której główną wartością jest wolność. Zaproszeni muzycy reprezentują różne gatunki muzyczne: rock, reggae i rap, ale łączy ich przywiązanie do idei wolności. Wolny Świat to dużo mocnej muzyki, pozytywna energia i dobra zabawa.

Niestety zarówno w komunikacie jak i przy rozmowach z zespołami zapomnieli oni wspomnieć, że Hungarica reprezentuje narodowy węgierski rock. Zespół ma na swoim koncie występy podczas wieców nacjonalistycznej partii Jobbik. Wokalista zespołu Sziva Balázs jest założycielem grupy Romantikus Eroszak, który posługuje się nazistowską symboliką. Zespół grał podczas zjazdów polskich prawicowców i neonazistów w Orlim Gnieździe.

Z udziału w imprezie zrezygnowali Kękę, Luxtorpeda, Maleo Reggae Rockers. Ich oświadczenia możecie przeczytać klikając na poniższy link:

Kękę zrezygnował z koncertu, na którym mieli zagrać neonaziści z Węgier

Jak się jednak okazało nie wszyscy fani Kękę, zrozumieli dlaczego ten podjął decyzję o rezygnacji z udziału w imprezie. Dlatego niedawno raper wydał dodatkowe oświadczenie, w którym dokładniej tłumaczy powody swojej decyzji.

Oto treść oświadczenia opublikowanego na FB Kękę:

– Widzę, że spora część ma problem ze zrozumieniem tego co napisałem we wczorajszym oświadczeniu, i wyciąga błędne wnioski, bądź zwyczajnie przypisuje mi różne intencje. Pozwólcie więc, że pokaże coś na przykładzie. Może łatwiej będzie zrozumieć.

Wyobraźcie sobie, że jest impreza, nie wiem, z okazji 3 maja. Impreza pod patronatem Prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, czy jakiejś instytucji miejskiej. Dostaje zaproszenie. Obok mnie ma grac Maleo, Luxtorpeda i Apteka. Impreza się nazywa nie wiem. „Prawdziwa Wolność” Przed zgodzeniem się dostaje zapewnienie ze to apolityczna festiwal, mający uczcić ważna datę dla Wszystkich Polaków Później się okazuje, że nagle do line-pu dołącza nie wiem, strzelam kapela (tu wymyslam) „Młoda Lewica” „Wolnośc wyboru” i „ktoś tam jeszcze. Plakat ma wielki napis „Prawdziwa Wolnosć” na czerwonym tle z przekreślonym symbolem nie wiem Dolara np. Wszystko oczywiście bez ustaleń z nami. Gazeta Polska i Wsieci piszą artykuły o zawłaszczaniu ważnej daty przez lewice. Jakies profile na FB oznaczają resztę artystów z zapytaniami „Ty wiedziałeś ze grasz z tymi i tymi?” Krytyka polityczna pisze ze „Młoda lewica” nie nawołuje do wprowadzania komunizmu, tylko ze jest za sprawiedliwością społeczna. A symbol przekreślonego dolara to nie antykapitalistyczny znak, a odniesienie do zbytniego konsumpcjonizmu. Organizator mówi,” to apolityczny festiwal o uniwersalnych wartościach”😛 A ja dostaje pytania KęKi, jestes komunistą?  Nawijales „to jest kapitalizm i jest kapitalne?” etc.

 

Na ile w skali od 1-10 oceniasz apolityczność imprezy i ryzyko, ze podczas występów ktoś wejdzie i np powie „WIELE SRODOWISK CHCIAŁO NAM PRZESZKODZIĆ, TO SĄ WROGOWIE WOLNOŚCI! ALE UDAŁO SIĘ!BRRRAAAWWWO”

Po to właśnie przy okazji imprez, nie tylko tych „tematycznych”, mamy zapisy o apolityczności i klauzule o konieczności przedstawiani materiałów do akceptu (plakatów etc).  Tutaj te warunki nie zostały dotrzymane… a to nie jest dobry prognostyk do współpracy. Jako raper ale i człowiek, mam prawo do wyrażania swoich poglądów na rożne kwestie, w tym polityczne czy światopoglądowe, kiedy chce jak chce i GDY chce.

Przez te parę lat na scenie byłem świadkiem rożnych zachowań wszystkich „obozów politycznych” względem muzyków, nie tylko raperów, mających na celu przeciągnąć, czy podpiąć ich pod daną opcję. Dlatego tak bardzo się przed niektórymi rzeczami bronię. Może jestem przewrażliwiony, ale tak działam.

P.S Zanim zacznie się obustronne oburzenie „Jak śmiesz nas porównywać do tego” ” to zupełnie inna sytuacja” „My mamy racje, tamci źli”, chcę tylko napisać, że ww. przykład jest po to aby ukazać Wam perspektywę artysty. Niestety, żeby zrozumieć to co pisze, trzeba wyzbyć się przekonania że ma się monopol na prawdę – napisał Kęki.

Tagi


Polecane


Share This