Lous and the Yakuza z włoską gwiazda trapu


2021.02.27

opublikował:

Lous and the Yakuza z włoską gwiazda trapu

Lous and the Yakuza zaprezentowała nowy singiel „Je ne sais pas”, w którym gościnnie udzielił się włoski raper Sfera Ebbasta. Produkcją utworu zajął się Shablo. Kawałek to melancholijna introspekcja o trudach życia artysty. W obliczu pandemii, kiedy muzycy nie mogą występować na żywo utwór jest jeszcze bardziej na miejscu. Lous i Sfera idealnie dopełniają się na singlu wymieniając się przestrzenią podkładu.

Debiutancki utwór Lous and the Yakuza „Dilemme” zyskał status platyny we Włoszech, a sama artystka ogłosiła ostatnio, że na początku marca weźmie udział w programie telewizyjnym Sanremo Festival, gdzie będzie występowała przed widownią liczącą ponad 15 milionów osób. „Je ne sais pas” ukazało się niedługo po debiutanckim albumie Lous „Gore”.

Przypomnijmy, że na początku roku w kawałku Lous and the Yakuza pojawił się Joey Bada$$

Po wydaniu swojego debiutanckiego albumu „Gore” Lous and the Yakuza zaprezentowali remiks kawałka „Amigo”, w którym gościnnie udzielił się Joey Bada$$. Raper dodał do utworu parę błyskotliwych linijek i idealnie wkomponował się w artystyczny klimat Lous. Ta współpraca pokazała więź jaką artystka ma ze Stanami Zjednoczonymi; amerykańską muzyką, historią i zaangażowaniem w działalność Black Lives Matter (Lous jest ambasadorką BLM w Belgii). Pomimo tego, że śpiewa po francusku, udało jej się podzielić swoim przekazem z szerszą publicznością i zdobyć uznanie od takich magazynów jak: Afropunk, New York Times, czy Vanity Fair. Lous zadebiutowała w amerykańskiej telewizji prezentując utwór „Amigo” podczas programu The Tonight Show Starring Jimmy Fallon.

Lous w październiku podzieliła się z fanami swoimi debiutanckim albumem „Gore”. We współpracy z El Guincho (Rosalia) stworzyli ponadczasowy projekt, który odzwierciedla złożoną osobowość artystki. Usłyszymy tu rozmyślania o potrzebach, pragnieniach, ludzkim pięknie i seksualności. Lous używa w swoich utworach m. in. rytmów rumby kongijskiej, które idealnie współgrają z brzmieniem latynoskiego producenta. To wszystko łączy się w fuzji z trapowymi bitami, electropopem i hip-hopowymi inspiracjami. Ta różnorodność pokazuje jak interesującą postacią jest Lous: poruszającą się pomiędzy szczęściem, a smutkiem.

Polecane


Share This