Malik Montana trenuje pod okiem zawodnika z KSW. Raper szykuje się do startu na Fame MMA?


2021.02.19

opublikował:

Malik Montana trenuje pod okiem zawodnika z KSW. Raper szykuje się do startu na Fame MMA?

fot. Karol Makurat / tarakum.pl

Przykład Fame MMA pokazuje, że artyści coraz chętniej i liczniej wchodzą w świat Fame MMA. Malik Montana przeciął się już dwukrotnie z federacją, dotychczas były to jednak jedynie występy artystyczne. Czy wkrótce to się zmieni? Malik chętnie chwali się zdjęciami i nagraniami z sali ćwiczeń. Ostatnio na jego profilu pojawił się film, na którym możemy zobaczyć go trenującego pod okiem zawodnika KSW Anzorem Ażyjewem. Naturalnym jest, że wzbudziło to masę pytań o to, czy artysta nie szykuje się przypadkiem do startu w Fame MMA.

Jeszcze trzy miesiące temu Malik stanowczo zaprzeczał, jakoby chciał spróbować swoich sił w oktagonie.

Sprawdź także: Jongmen nagrał z Malikiem Montaną. Odpowie Sobocie?

Dostaję masę zapytań od was, czy szykuję się na jakąś walkę. Aby uciąć wszelkie spekulacje, odpowiem na to raz: nie, nie planuję, nie szykuję się. Po prostu czuję potrzebę ruchu. Mam taką możliwość, wszyscy w moim otoczeniu coś tam trenują, więc sobie po prostu na doczepkę doskakuję i jest ekstra – komentował wówczas.

Niedługo później raper przyznał jednak, że nie chce zamykać sobie furtki do występów w barwach tej Fame ani żadnej innej federacji MMA.

Jakieś tam rozmowy były, propozycją tego nie nazwiemy. Z mojej strony nie chciałbym się zamykać. Inaczej – moje wystąpienie w Fame MMA wiązałoby się z tym, że wiele planów, które na przyszłość sobie snuję, czy chociażby współpraca z różnymi markami, byłoby niemożliwych. Z tego powodu wolę sobie poczekać jeszcze i po prostu zobaczyć, co to wszystko ma mi mi do zaoferowania – mówił artysta.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Malik Montana (@donmalikmontana)

Fame MMA z raperami, ale bez Soboty i Jongmena

Zaplanowana na 6 marca gala Fame MMA 9 będzie obfitowała w występy raperów. W main evencie wydarzenia Popek zmierzy się z Kizo, nie zabraknie też pojedynków z udziałem Kubańczyka czy Ryby. W oktagonie nie pojawią się za to związani z federacją Jongmen i Sobota. Część fanów widziałaby pojedynek obu panów, ale Sobota kategorycznie odcina się od takiego pomysłu, mówiąc, że nie jest to dla niego odpowiedni sposób na rozwiązanie akurat tego konfliktu.

Niezależnie od tego czy lubicie Sobotę, czy go nienawidzicie, to on ma jakiś swój dorobek artystyczny. I w tym przypadku są to trzy złote płyty, platynowa płyta, trzy filmy kinowe i wiele, wiele spotkań i rozmów w ważnych programach. To sprawia, że gaże Soboty sponsorskie, czy za walkę są dość wysokie. One nie są niskie, nie są najwyższe, ale na pewno są dużo ponad przeciętną. Mnie kosztowało to naście lat pracy, wyrzeczeń i determinacji. I musicie wiedzieć, że walka z jakimś k***a łakiem również podniosłaby prestiż oraz dorobek takiego łaka i jego gażę. Może ona nie jest niska, ale ja nie mam zamiaru jej powiększać – komentuje Sobota.

OBSERWUJ NAS NA FACEBOOKU

Polecane


Share This