Roger Waters już za miesiąc w Warszawie


2013.07.21

opublikował:

Roger Waters już za miesiąc w Warszawie

Obecna, trwająca z przerwami już czwarty rok trasa „The Wall Live”, to pierwszy powrót Watersa do tego widowiska od czasu krótkiej trasy z Pink Floyd w roku 1980 i jednorazowego przedstawienia w Berlinie 10 lat później. Jej imponujące statystyki obejmują 192 koncerty i 3 mln 300 tysięcy widzów oraz – jak podkreśla ironicznie sam muzyk – 49 projektorów tworzących miliony pikseli.

Chcąc uczynić „The Wall” bardziej uniwersalnym, Waters zrezygnował z najbardziej osobistej piosenki „When The Tigers Broke Free”. Pod wpływem spotkania przed koncertem w Porto Allegre rodziców zastrzelonego przez pomyłkę policji w londyńskim metrze Brazylijczyka, artysta dołączył do widowiska jeden premierowy utwór.

Kończący we wrześniu tego roku 70 lat Waters do niedawna uważał obecne przedsięwzięcie za swoje pożegnanie z muzyczną sceną, jednak w czasie trasy napisał piosenkę, która łączy w logiczną całość kilka innych nowych utworów. Zaczyna się, jak zdradził autor, od słów „Jeśli byłbym Bogiem” i może już niedługo trafić na pierwszą płytę Watersa od „Amused To Death” z 1992 roku.

Sprzedaż biletów prowadzą www.livenation.pl oraz www.eBilet.pl.

Poniżej prezentujemy trailer trasy.

Polecane

Share This