South Blunt System zamienia UrbanRec na MyMusic


2014.02.07

opublikował:

South Blunt System zamienia UrbanRec na MyMusic

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że do drużyny MyMusic dołącza South Blunt System. Możemy również zdradzić, że już 25 marca, nakładem MyMusic, ukaże się album Szymona Chodynieckiego (SBS). Przypominamy również, że artysta wystąpi podczas Young Stars Festival, 26 kwietnia w poznańskiej hali Arena – czytamy w informacji przesłanej przez wytwórnię MyMusic.

South Blunt System to na co dzień Szymon Chodyniecki, dwudziestoletni wokalista, kompozytor producent. Mając zaledwie 11 lat napisał pierwszy numer „Nikt nie zauważy”. Ukończył szkołę muzyczną w klasie wiolonczeli, gra na fortepianie i gitarze. W 2009 roku powstał zespół South Blunt System, tworzący muzykę reggae. To właśnie wtedy powstały pierwsze utwory, które dopiero w 2013 roku doczekały się wydania na krążku.

W 2012 roku, gdy SBS został zauważony przez szerszą publikę, Szymon zdecydował się na rozpoczęcie solowej działalności (rozwiązując zespół, lecz zostając przy pseudonimie SBS) i nagrywając utwory z takimi artystami, jak: Chada, Hukos, Zelo (PTP), Bezczel (Fabuła), czy Młody M.

{reklama-hh}

W 2013 roku nastąpił przełom w samodzielnej działalności Szymona. Wypuszczony został singiel „Była chłodna”, który osiąga miliony wyświetleń w serwisie YouTube. Singiel pochodzi z debiutanckiego albumu „I`m Seeing”, który jest nietuzinkowym połączeniem reggae oraz pokazuje „banię muzyczną” Szymona na bitach spokrewnionych z hip-hopem, powstałych w początkowej fazie solowej działalności. Inne single pochodzące z debiutu również osiągnęły milionowe wyświetlenia (np. „Bit oparciem”). Wielu ludzi uważa, że SBS stworzył nowy nurt muzyczny.

W chwili obecnej artysta pracuje nad drugim, tym razem w 100% solowym, krążkiem. Album ten nie będzie miał zbyt wiele wspólnego z czystym hip-hopem. Szymon samodzielnie produkuje, wykonuje, aranżuje, realizuje i miksuje ten album. Jak mówi: „Jedyną rzeczą, którą „podzielę się” z kimś innym, to wisienka na torcie w postaci masteringu, żebym nie mógł sobie niczego zarzucić”.

Polecane

Share This