To było grane – 8 czerwca


2013.06.08

opublikował:

To było grane – 8 czerwca

08.06.1951 – Przed dwoma laty wróciła z nową solową płytą „Ping Pong”. Ponadto w ostatnich latach daje się poznać przede wszystkim jako jurorka programu „Must Be The Music”. Dla wielu jednak na zawsze pozostanie fantastycznym głosem Maanamu, który współtworzyła przez lata z nieżyjącym już Markiem Jackowskim. 8 czerwca 1951 roku urodziła się Olga Jackowska, znana bardziej jako Kora.

 

08.06.1960 – Przez blisko 30 lat stał na czele formacji Simply Red, nazwanej na cześć jego ksywki. Patrząc na burzę rudych włosów trudno dziwić się, dlaczego Mick Hucknall funkcjonował przez lata jako „Red”. Oprócz dziesięciu płyt nagranych z macierzystą formacją, Hucknall ma na koncie także dwa albumy solowe, w tym wydany w ubiegłym roku „American Soul”. Brytyjski wokalista urodził się dokładnie 53 lata temu.

 

08.06.1977 – Dziś urodziny Kanye Westa. Raper przyszedł na świat 36 lat temu w Chicago. Początkowo zajmował się przede wszystkim produkcją muzyczną, jako solista zadebiutował w 2004 roku płytą „The College Droponut”, na którą trafiła m.in. zainspirowana wypadkiem samochodowym Westa piosenka „Through The Wire”. Kanye jest nie tylko uznanym raperem i producentem – artysta znakomicie radzi sobie w biznesie i w branży modowej.

08.06.1992 – Po wydaniu znakomitego „The Real Thing” muzycy Faith No More potrafili wspiąć się jeszcze wyżej – wydana 21 lat temu płyta „Angel Dust”, czwarta w ogólnym dorobku formacji i druga nagrana z Mike’m Pattonem, przez wielu jest uznawana za szczytowe osiągnięcie kalifornijskiego kwintetu. Faith No More trafili pod strzechy przede wszystkim za sprawą coveru „Easy”, ale piosenka z repertuaru Lionela Ritchie i The Commodores była zaledwie małym elementem genialnej muzycznej układanki.

 

08.06.1999 – Drugi dzień z rzędu wspominamy o Red Hot Chili Peppers. Ale jak tu nie wspomnieć, kiedy dziś mija 14 lat od wydania „Californication”. Na siódmej studyjnej płycie odrodził się złoty skład Papryczek, na łono których wrócił syn marnotrawny John Frusciante. Nakład płyty dawno temu przekroczył 10 milionów egzemplarzy, do czego przyczyniła się zarówno mocna pozycja zespołu, jak i hitowe single ze „Scar Tissue” i „Otherside” na czele. Może Wam się to wydać dziwne, ale „Californication” nie dotarło na szczyt zestawienia najlepiej sprzedających się płyt w Stanach. Na liście Billboardu płyta zatrzymała się na trzeciej pozycji.

Polecane

Share This