Sofa – "Serpentyny i mydlane bańki" – klip


2012.07.14

opublikował:

Sofa – "Serpentyny i mydlane bańki" – klip

Singiel pochodzi z najnowszego albumu zespołu pt. „Hardkor i Disko”.

 

„Serpentyny i mydlane bańki” to utrzymana w lemowskiej konwencji opowieść o miłości i przywiązaniu ludzi, którzy mimo nudnej codzienności potrafią żyć z rozmachem. Wiedzą, że poza tym co mają jest tylko próżnia, a im bardziej oddalają się od słońca, które daje im moc, tym stają się chłodniejsi, mniej żywi, bardziej martwi.

Eryk co dzień w kosmos lata, ponieważ jako tata musi zarabiać pieniądze na dom, psa i rodzinę. W godzinę dociera do pracy, zakłada uniform i przez bite osiem godzin oczyszcza orbitę ze śmieci, tak żeby jego dzieci miały lepszą przyszłość. Szef wymaga, sprzęt niedomaga, ale robotę ktoś musi wykonać i tak, bo z nadmiaru nieczystości można się nabawić co najmniej mdłości, nie wspominając już wszystkich pozostałych następstw owych zaległości. Praca nie ma końca, ale obowiązek i poczucie sensu niczym noga od kredensu trzyma Eryka w pionie przy żonie, dzieciach i psie. Po pięciu dniach pracy, najczęściej w sobotę, Eryk ma wielką ochotę polatać tu i tam.

Wtedy jak gwiazdy ma swoje odjazdy, odloty i powroty o piątej nad ranem, na co sąsiedzi pukają dość często w ścianę. W poniedziałek Eryk z powrotem w kosmos leci zgarniać zaległe śmieci dni poprzednich. Do kosmosu pół termosu kawy i kanapki dwie. Na orbicie się wylewa picie, a w termosie, to nie. Rodzina i praca wypełnia Erykowi życie, które mimo że nie jak to w Madrycie, ma jakiś sens. To co było już się spaliło, nieważne jest jak kometa, która zgasła zanim doleciała do celu. Liczy się to co się jeszcze wydarzy jak dni, których jeszcze nie znamy.

Teledysk zrealizowała Zuzanna Szyszak, znana z animowanego klipu Czesława Mozila „Pożegnanie małego wojownika”, czy też animowanego intro do klipu Jamala „Defto”.

Tagi


Polecane

Share This