Paluch: “To Rychu się spina”

Raper komentuje sytuację z Peją i Multim.


2018.12.08

opublikował:

Paluch: “To Rychu się spina”

fot. P. Tarasewicz

Przy okazji premiery “Czerwonego dywanu” wokół Palucha się istna burza. Przed tygodniem raper zaatakował ze sceny warszawskiej Proximy Multiego, odnosząc się m.in. do jego apelu o otwieranie głów przez starszych artystów. Z racji na to, że Peja dograł się do płyty byłego YouTubera i broni go publicznie, w Poznaniu zrobiło się gorąco.

Peja zarzucił Paluchowi, że skoro przeszkadza mu, że autor krążka “Trapstar” nie wywodzi się z rapowego środowiska, to nie powinien wydawać w swoim BOR Records Szpaka, którego przeszłość także nie ma dużo wspólnego z rapem. – Paluch ma Biuro Ochrony Rapu i wydaje Szpaka, który tłumacząc się z akcji z Multim opowiada, że rapu słucha niewiele ponad osiem lat – oczywiście wszedł w to za sprawą rapu polskiego (Słoń – “Chore melodie”), a wcześniej nie lubił rapu – mało tego – był hejterem rapu(!). A dziś drugie miejsce na OLiS, więc jeśli mi k***a przytaczasz jakieś przykłady, to dobieraj je lepiej i zastanów się, kto plami tę kulturę – pisał do jednego z fanów Peja.

Paluch odniósł się do tego zarzutu, pisząc: – My plamimy kulturę? Tyle miłości z każdej strony <3. Paluch przyznał w komentarzu na Instagramie, że spotkał się z Peją w ostatnich dniach, ale nie wiemy, jak zakończyło się to spotkanie. Kiedy jeden z fanów zasugerował Paluchowi, że spina między nim i Peją jest niepotrzebna, raper odparł: – To Rychu się spina.

Young Multi odpowiedział atakującym go opublikowanym wczoraj utworem “List otwarty”. “Nienawiścią dzielisz scenę. Wstyd mi na to patrzeć, chociaż młodszy jestem tu o wiele, to myślenie pokazuje, kto dojrzalsze ma spojrzenie” – stwierdza w refrenie młody raper. Paluch atakuje Multiego od dawna, stąd można śmiało uznać, że jest jedną z osób, do której adresowane są słowa kawałka “Podziały” z udziałem “Rycha”. Autor “Czerwonego dywanu” komentując wczorajszy numer Multiego przypomniał o kawałku z Peją. – Najpierw się sadzi w numerze z Peją, a teraz płacze. Lamus – napisał na Instagramie.

Polecane