Amerykański gigant chce kupić TikToka, zanim zostanie zakazany w USA

Władze firmy są już po rozmowach z prezydentem Trumpem


2020.08.03

opublikował:

Amerykański gigant chce kupić TikToka, zanim zostanie zakazany w USA

Foto: Kon Karampela / Unsplush.com

Instagram z czasem wyparł Facebooka i Twittera jako podstawowe narzędzie komunikacji artystów z fanami. Obecnie obserwujemy trend stopniowego przerzucania się na TikToka, który pomógł już wykreować sporo gwiazd. Wygląda jednak na to, że nie wszystkim odpowiada istnienie nowej aplikacji.

W lipcu w Indiach wprowadzono zakaz korzystania z TikToka, platforma zniknęła także z Hongkongu. Twórcy chińskiej aplikacji zdecydowali się zniknąć z tamtejszego rynku ze względu na obowiązujące prawo, które dotychczas utrudniało im funkcjonowanie na terenie kontynentalnym Chin, a teraz zostało dodatkowo rozszerzone o terytorium Hongkonkgu. Nowe przepisy bezpieczeństwa sprawiają, że mieszkańcy Hongkongu masowo usuwają wszelkie aktywności w mediach społecznościowych z obawy przed konsekwencjami ze strony władz.

SPRAWDŹ TAKŻE: Florence Welch w nowej kampanii Gucci

Z jednych miejsc TikTok znika sam, w innych grozi mu usunięcie. Choć aplikacja dystansuje się od chińskiej polityki, w Stanach słychać głosy, że pozornie bezpieczny serwis przekazuje dane swoich użytkowników władzom Chin, inwigiluje posiadaczy smartfonów oraz jest narzędziem do „siania propagandy” wśród korzystających z niego osób. Sekretarz Stanu Mike Pompeo przyznaje, że USA rozważają zablokowanie aplikacji firmy ByteDance na swoim terenie. O tym, że mogą to zrobić, świadczy choćby niedawna sytuacja z Huaweiem, który również otrzymał bana od amerykańskich władz.

Ani Huaweiowi, ani TikTokowi nie udowodniono przekazywania danych Chińczykom, jednak specjaliści od bezpieczeństwa od dawna zwracają uwagę na to, że taki problem istnieje. TikTok ma w USA ponad 80 milionów użytkowników i jeszcze jednego poważnego wroga – prezydenta USA Donalda Trumpa. Stwierdził on niedawno, że jednym rozkazem może zbanować obecność aplikacji na terenie Stanów Zjednoczonych. I tu do akcji weszła firma Microsoft, która chce kupić prawa do aplikacji.

SPRAWDŹ TAKŻE: Logic do Joe Buddena: „Twoje słowa sprawiają, że ludzie chcą się zabić brachu”

Według szefa Microsoftu, Satya Nadella, rozmawiał on z Trumpem o możliwym przejęciu chińskiej aplikacji. Firma wydała także oświadczenie w tej sprawie:

– Microsoft w pełni docenia obawy prezydenta. Zobowiązuje się do nabycia TikTok z zastrzeżeniem pełnego przeglądu bezpieczeństwa i zapewnienia odpowiednich korzyści ekonomicznych Stanom Zjednoczonym, w tym Departamentowi Skarbu Stanów Zjednoczonych.

Microsoft zamierza kupić prawa do apki w USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Władze korporacji podkreślają, że zapewnią bezpieczeństwo i wszystkie prywatne dane amerykańskich użytkowników TikToka zostaną przeniesione do Stanów Zjednoczonych.

SPRAWDŹ TAKŻE: Spektakularna przemiana Adele

Donald Trump podjął walkę z TikTokiem, że względu na napięte stosunki na linii Chiny – USA i chęć ochrony danych swoich obywateli.

TikTok został uruchomiony w 2017 roku przez firmę ByteDance. W kwietniu tego roku, apka została pobrana ponad 2 miliardy razy.

Polecane