Fazi atakuje Sobotę. „Wini spoko. Sobota, c*** ci w dupę”


2019.12.12

opublikował:

Fazi atakuje Sobotę. „Wini spoko. Sobota, c*** ci w dupę”

fot. kadr z wideo

Odżywa konfikt Faziego z Sobotą. Kilka lat temu współzałożyciel Nagłego Ataku Spawacza w rozmowie z Jędrzejem Pakolem zaatakował wytwórnię Stoprocent i… całe miasto Szczecin. Rok później artysta przeprosił szczecinian, z czasem dogadał się też z szefem Stopro Winim. Nadal jednak nie przepada za Sobotą i jest gotów bić się z nim choćby zaraz.

Jestem sobą i od dzisiaj zaczynam robić gnój. Jestem chuliganem, gangsterem i penerem. Pi****olę wszystko – mówi raper. Następnie artysta dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat stereotypowego postrzegania osób z problemem alkoholowym, mówiąc, że to właśnie takich ludzi postrzega się jako „patusów, którzy biją żony”. Tymczasem Fazi zauważa, że w podobny sposób postępują również ludzie niepijący.

Po chwili raper przechodzi do meritum swojej wypowiedzi, deklarując, że chce się bić z Sobotą. – Jadę zaraz do Szczecina. Tam mnie podobno nie lubią. Pozdrawiam Ślimaka, Majora i Kaziora. Wini spoko. Sobota, c*** ci w dupę. Jak chcesz, możemy zaraz się na dworcu nap****lać. Jeżeli ktoś ma wojnę osobistą, to może ja zj****em. Nie można mieszać w to całych klubów, Lecha i Pogoni. Po prostu nie lubię Soboty i c***. Wiem, że on długo trenuje. Jestem na sto procent pewien, że on by mnie ro****ł, ale nie dałbym się tak łatwo – komentuje Fazi.

Polecane

Share This