Machine Gun Kelly wyśmiewa muzyków Slipknota


2021.09.20

opublikował:

Machine Gun Kelly wyśmiewa muzyków Slipknota

foto: P. Tarasewicz

Po tym jak Machine Gun Kelly w ubiegłym roku z sukcesem wymyślił się na nowo, nawiązując współpracę z Travisem Barkerem, zdaje się podążać tą ścieżką. Zapowiedziana singlem „papercuts” płyta „born with horns” będzie stylistycznie bezpośrednią kontynuacją platynowego „Tickets To My Downfall” z 2020, który zadebiutował na szczycie Billboard 200. Nie wiemy jeszcze, kiedy ukaże się nowy album, póki co MGK skupia się na promocji poprzedniego krążka, koncertując w Stanach.

W niedzielę artysta wystąpił w na Riot Feście w Chicago, zamykając koncerty na Radical Stage. Równolegle na większej Riot Stage odbywał się koncert Slipknota i być może chęć rywalizacji z grupą z Iowa sprowokowała MGK do wyśmiania jej.

Wiecie, z czego się cieszę? Że nie jestem 50-latkiem, który nosi pieprzoną, dziwną maskę na pieprzonej scenie. Popieprzone gówno. Tak czy inaczej, jakie są wasze ulubione cukierki? Reese’s Pieces? – szydził MGK. W innym momencie koncertu artysta powiedział: – Dajcie więcej świateł. Pozwólcie mi zobaczyć, kto wolał przyjść tutaj niż iść oglądać tych wszystkich starych dziwnych kolesi w maskach.

Wypowiedzi MGK mogły być podyktowane chęcią rywalizacji, ale mogły być też odpowiedzią na zaczepkę Coreya Taylora, który w jednym z tegorocznych wywiadów rzucił kilka słów, które odebrano jako atak na Colsona.

Nienawidzę artystów, którzy ponieśli porażkę w innym gatunku i nagle zdecydowali się grać rocka. Myślę, że osoba, o której mówię, wie, że to o niej – mówił wokalista Slipknota.

Polecane

Share This