Steven Wilson w Polsce


2011.07.12

opublikował:

Steven Wilson w Polsce

W związku z planowaną na wrzesień premierą swojej drugiej solowej płyty „Grace For Drowning” Steven Wilson (Porcupine Tree, No-Man, Blackfield) zapowiedział promującą ją trasę koncertową, która rozpocznie się 21 października w Krakowie i obejmie Europę oraz Amerykę Północną. Artysta zaprosił do udziału w trasie i wspomagania go na scenie wyjątkowych muzyków: Marco Minnemanna – perkusja (gościł w Polsce z grupą UZ Eddiego Jobsona), Nicka Beggsa – bas (gościł z zespołem Steve`a Hacketta na festiwalu Ino-Rock 2010), Aziza Ibrahima (gitara), Gary’ego Husbanda (klawisze) oraz Theo Travisa (flet, saksofon). Koncerty będą miały bogatą oprawę multimedialną, nad którą właśnie pracuje Lasse Hoile.

 

Koncerty przebiegać będą pod hasłem „An evening with Steven Wilson”, nie przewidziano udziału żadnych supportów.

 

„An evening with STEVEN WILSON”

Grace For Drowning Tour

21.10.2011 

Kraków, „Hala Wisły”, godz. 20.00

Ceny biletów (przedsprzedaż / w dniu koncertu):

– płyta – 110 zł / 125 zł

– miejsca siedzące nienumerowane – 140 zł / 155 zł

– miejsca siedzące numerowane VIP – 170 zł / 185 zł

***

Steven John Wilson (ur. 3 listopada 1967 w Kingston upon Thames) to aktualnie jedna z najważniejszych postaci na scenie muzycznej. Kompozytor, multiinstrumentalista, wokalista i producent. Poruszający się z taką samą swobodą  po obszarze space rocka, muzyki elektronicznej, jazzu, popu i avant popu, psychodelii, rave`u, metalu i ambientu. Tworzący muzykę wysoce oryginalną, pełną głębi i pobudzającą wyobraźnię.

Już w bardzo wczesnej młodości eksperymentował z brzmieniem i różnymi technikami nagraniowymi, korzystając z prymitywnego studia nagraniowego oraz sprzętu (m.in. efektów brzmieniowych) przygotowywanego przez jego ojca – elektryka. W wieku kilku lat pobierał lekcje gry na gitarze z woli rodziców, ale tylko przez krótki czas z powodu awersji do tego instrumentu. Wszystko zmieniło się po dziesiątych urodzinach. Wtedy to sam poprosił rodziców o kupno gitary elektrycznej i zaczął zgłębiać tajniki tego instrumentu. Jako nastolatek grywał z amatorskimi zespołami Karma, Pride Of Passion i Altamont.

Pod koniec lat 80. XX w. założył z wokalistą Timem Bownessem zespół No-Man (na początku nazywał się No-Man Is An Island), równocześnie eksperymentując solowo w ramach własnego projektu Porcupine Tree. Ten ostatni z biegiem lat przemienił się w  czteroosobową (a na koncertach pięcioosobową) formację, darzoną wielką estymą przez fanów, krytyków i innych muzyków.

W 2004 Wilson założył wraz z izraelskim muzykiem Avivem Geffenem grupę Blackfield, z którą również odniósł spory sukces artystyczny i komercyjny.

W 2009 Wilson zadebiutował jako artysta solowy (pod własnym nazwiskiem, wcześniej bowiem wydał kilka płyt jako IEM i Bass Communion) albumem „Insurgentes”, który sam opisał jako „połączenie poezji i melancholii”. Płyta była idealnym prezentem dla tych, którzy lubią różne oblicza twórczości muzyka. Obok utworów kojarzących się z dokonaniami Porcupine Tree czy No-Man, pojawiają się tu kompozycje przywołujące skojarzenia z Massive Attack, Portishead czy Nine Inch Nails. Wilsonowi udało się namówić do współpracy znakomitych gości. Na albumie słychać grę wspaniałego basisty Tony`ego Levina (m.in. Peter Gabriel, King Crimson), a także klawiszowca Jordana Rudessa (Dream Theater). Muzyczną paletę wzbogacił Japończyk Michiyo Yagi grający na koto, jak również flecista i saksofonista Theo Travis. Na płycie pojawia się kolega Stevena z Porcupine Tree, Gavin Harrison, a także gitarzysta Sand Snowman.

We wrześniu 2011 ukaże się na rynku drugie solowe (podwójne!) dzieło Stevena Wilsona zatytułowane „Grace For Drowning”.

Z tej okazji Wilson zaplanował pierwsze w karierze solowe tournee, które przebiegać będzie pod hasłem „An evening with Steven Wilson” i koncentrować na muzyce z jego dwóch autorskich albumów.

Do dnia dzisiejszego Steven Wilson nagrał łącznie, w różnych składach, niemal sto albumów, był też producentem wielu płyt innych artystów. Od kilku lat specjalizuje się w miksach 5.1 klasycznych albumów rockowych, m.in. King Crimson, Caravan i Jethro Tull, nie licząc wydawnictw Porcupine Tree i No-Man.

Polecane

Share This