„Takie rzeczy” to najgorzej sprzedająca się płyta KęKę. Ale jej wynik i tak robi ogromne wrażenie


2021.04.05

opublikował:

„Takie rzeczy” to najgorzej sprzedająca się płyta KęKę. Ale jej wynik i tak robi ogromne wrażenie

Foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

KęKę należy do stosunkowo niewielkiego grona artystów, którzy mogą się pochwalić platyną za każdy ze swoich krążków. Najwięcej nabywców znalazł krążek „To tu”. Raper zdradził, że wydawnictwo sprzedało się w nakładzie ok. 105-110 tysięcy egzemplarzy, co daje mu potrójną platynę z widokami na poczwórną (aby uzyskać do pokoju, raper musiałby przekroczyć 120 tysięcy). Potrójnie platynowe są także „Nowe rzeczy” i „Trzecie rzeczy”, a wkrótce wymagany próg 90 tysięcy egzemplarzy przekroczy także „Mr KęKę”.

23 kwietnia na rynku pojawi się nowy krążek radomianina „Siara”. Znając życie przełoży się to także na wzrost zainteresowania jego starszymi płytami i być może pozwoli „Takim rzeczom”, debiutanckiemu krążkowi wydanemu w barwach Prosto Labelu na uzyskanie statusu podwójnej platyny. Podczas wczorajszego Q&A dowiedzieliśmy się, że w przypadku tego krążka licznik zatrzymał się na poziomie 57 tysięcy, więc do kolejnego progu jest już blisko.

Sprawdź także: donGURALesko: „Dla mnie PiS to jest jakaś neobolszewia, to są najeźdźcy”

To jest najsłabszy wynik – pisze KęKę o liczbie, o której większość raperów nie może nawet pomarzyć.

Jeden z fanów zapytał radomianina, czy w swojej opinii KęKę mieści się w TOP10 najpopularniejszych polskich raperów.

Ciężko mi powiedzieć. Zależy jak mierzyć popularność. Jak po Spotify to nie wiem, czy nawet w TOP50 jestem. Na jakimś YT może w TOP50 jestem. Za to jeśli chodzi o sprzedaż płyt, to w każdym roku, w którym ostatnio wydawałem, byłem chyba w TOP5 raperów. Na koncertach też od lat mam/miałem świetną frekwencję. Łącznie to sprawia, że moje ostatnie płyty to potrójne platyny („Mr KęKę” za chwilę), ale czy to starczy na TOP10 to nie wiem. Zależy kogoś spytać. Mi w każdym razie starczy – odpowiada artysta.

Polecane


Share This