Fagata gorzko o zakończeniu przyjaźni z Dziarmą. „Przez bardzo krótki czas byłyśmy ze sobą bardzo blisko”

Influencerka zdradza, o co poszło i jak się skończyło.


2024.01.31

opublikował:

Fagata gorzko o zakończeniu przyjaźni z Dziarmą. „Przez bardzo krótki czas byłyśmy ze sobą bardzo blisko”

Foto: instagram.com/fagataaa/

Część z Was być może pamięta czasy, kiedy Dziarma i Fagata były przyjaciółkami. Relacja nie przerwała jednak długo i skończyła się tak, że panie nie mają dziś ze sobą żadnego kontaktu. Po drodze Fagata związała się z byłym partnerem Dziarmy, za to wcześniej Dziarma miała podrywać jej byłego chłopaka – tak przynajmniej wynika z historii przytoczonej przez Fagatę w podcaście Żurnalisty.

Mój były dużo o niej gadał, że jest bardzo zakompleksiona i zazdrości dziewczynom. Bardzo to czułam w naszej relacji. Na przykład chciałam, żeby mi pomogła z muzą, bo już od dawna chciałam robić coś w stronę muzyki, to ona nie chciała. Niby bardzo mnie lubiła, we wszystkim pomagała, ale w muzyce bardzo nie chciała. Mniejsza o to. Było tak, że miałam mieć walkę i w ogóle to był taki czas, gdzie moja kariera się rozpędzała. Poznałam też Malika i np. Mówię jej, że bardzo lubię Malika, a ona musiała przytoczyć historię o tym, że też się z nim kolegowała. Taka koleżanka, która ci musi też coś o sobie zawsze wcisnąć – mówi gorzko Fagata.

Zakończenie relacji z Dziarmą influencerka wspomina w następujący sposób:

Było tak, że byłam przed pierwszą walką. Wiadomo – ogromny stres. Kto nie wszedł do klatki, ten nie będzie wiedział, jaki to jest stres. Miałam wejść do jej piosenki, promowałam u siebie jej nuty, było miejsce dla niej i dla jej byłego narzeczonego, wszystko było dla niej ogarnięte. I ona się jakby obraziła, że założyłam taki sam gorset jak ona na zdjęcie i nie odzywała się do mnie. Wysyłałam do niej wiadomości, bo bardzo mi na niej zależało. Jest ode mnie starsza, ma dużo większe doświadczenie, jeżeli chodzi o mężczyzn. W pewien sposób jesteśmy do siebie podobne. Jeśli chodzi o taki attitude, to uważam, że obie jesteśmy mocnymi kobietami i dobrze się dogadywałyśmy. Przez bardzo krótki czas byłyśmy ze sobą bardzo blisko, bardzo ją sobie ceniłam jako przyjaciółkę i ona nagle w takiej ważnej sytuacji – przed moją walką, gdzie mimo iż to była moja walka, to chciałam ją supportować – olała mnie, po czym napisała mi jakąś wiadomość… Teraz myślę, że to był tylko pretekst, że ma chorego psa. Po czym zaczęła się zadawać z jakąś laską, którą obie obgadywałyśmy.

Polecane

Share This